W środę w siedzibie Górnika odbyła się konferencja prasowa, podczas której Adam Nawałka, szkoleniowiec zabrzan odniósł się do poniedziałkowego starcia z Piastem – To będzie dla nas ciężki mecz, ale jesteśmy pełni optymizmu. Do pojedynku z Piastem przystępujemy z dużymi nadziejami – powiedział do dziennikarzy Nawałka. Obaj trenerzy nie będą w tym spotkaniu mogli skorzystać z usług wszystkich zawodników. W dużo gorszej sytuacji jest jednak Marcin Brosz. Aż 8 jego podopiecznych leczy urazy, bądź wraca po kontuzjach do zdrowia. Trener zabrzan nie uważa jednak, że będzie miał przez to łatwiejsze zadanie.
– Kontuzje w zespole rywala nie powodują jednak w żadnym stopniu, że będziemy w lepszej sytuacji. W Piaście jest bowiem wielu zawodników, którzy potrafią wziąć ciężar gry na siebie. Poza tym, skupiamy się na sobie i na naszej strategii gry.
W rundzie jesienniej gra Górnika była ustawiona na Arkadiusza Milika. Najlepszy strzelec zabrzan, autor siedmiu goli został jednak w przerwie zimowej sprzedany. W jego miejsce przyszedł inny napastnik – Tomasz Zahorski. Czy jednak pozyskany z Jagielloni Białystok piłkarz ma szanse zagrać w ataku przeciwko Piastowi, czy też Nawałka postawi na graczy, których miał do dyspozycji jesienią? – Nie wiem jeszcze czy zagrają nowi piłkarze. Nie wiem nawet kto będzie w 18, podam ją w piątek po treningu. Obserwujemy spokojnie to co się dzieje, zawodnicy wiedzą czego się po mnie spodziewać i czego oczekuję od nich – wyjaśnił trener Górnika.
Opracowanie własne
Cyt. i foto – gornikzabrze.pl





















