Drużyny wygrywają lub przegrywają mecze w bezpośredniej rywalizacji, ale zanim dojdzie do starcia na boisku ma miejsce tzw. rozpracowywanie przeciwnika. Członkowie sztabu szkoleniowego lub specjalni wysłannicy podglądają rywali. I właśnie podczas ostatniego sparingu Piasta, który odbył się w Kamieniu pojawili się przedstawiciele Górnika najbliższego rywala Piastunek. Dodajmy, że nie byle kto, bo Krzysztof Maj, wiceprezes klubu z Roosevelta oraz Jacek Wiśniewski, były piłkarz , a teraz skaut Górnika. Działacze mogli być zawiedzeni, bo Marcin Brosz na ten mecz asygnował głównie kandydatów do gry w pierwszym składzie. Na dodatek Piast wygrał, i to pewnie, bo 3:0. Jeśli dodamy, że w sobotę pierwsza jedenastka pokonała GKS Bełchatów 1:0, to tym bardziej wysłannicy Górnika mogli być po tych meczach w nie najlepszych nastrojach.






















A tak w ogóle proponuję zakończyć głupkowatą wojnę z kibicami Górnikami. Nie jesteśmy małymi dziećmi.
Podpisuje się pod „villy85”.
Zakończyć wojnę z Górnikiem? No proszę! Pierwszy raz widzę, aby ktoś inny wpadł na taki mądry pomysł! Czy nienawiść jest nam potrzebna?