Podczas meczu 14. kolejki włoskiej Serie A pomiędzy Torino a Fiorentiną, groźnie wyglądającego urazu doznał były zawodnik gliwickiego Piasta – Kamil Glik. W 30. minucie spotkania reprezentant Polski zderzył się głową z napastnikiem gości – Lucą Tonim.
Polskiemu obrońcy natychmiast założono kilka szwów. Miejmy nadzieję, że to tylko niegroźne rozcięcie, które nie doprowadzi do żadnych poważniejszych komplikacji.
Zaloguj się
Zaloguj się, aby skomentować
0 Komentarze
Najstarsze





















