Wiceprezes Piasta Gliwice Jarosław Kołodziejczyk wysłał oficjalne pismo do Polskiego Związku Piłki Nożnej, czyniąc w nim, całkiem oficjalnie, błędy. Treść została też opublikowana przez klub w Internecie. W najnowszym wydaniu Nowin Gliwickich, w rubryce „Na Świeczniku” – tygodnik wylicza szczegółowo zawarte w tym oficjalnym i urzędowym piśmie nieścisłości gramatyczne i stylistyczne. Poniżej treść artykułu.
Pan pozwoli, panie prezesie, że wypunktuję.
1. Przed „aby” stawiamy przecinek.
2. „Podczas meczów”, nie, jak pan był uprzejmy napisać, „podczas meczy”.
3. W zdaniu: „miały wpływ na przebieg spotkania a co za tym idzie wynik w tych meczach” przed „a” powinien znaleźć się przecinek, przed „wynik” dobrze wyglądałby myślnik.
4. Po skrócie min (minuta) nie stawiamy kropki, a pan postawił…
5. Nie „faul na naszym zawodnik”, lecz „faul na naszym zawodniku” – rzeczowniki się odmieniają!
6. Słowo „niedostrzeżona” piszemy razem – u pana jest osobno.
7. Przed „że” musi być przecinek, dlaczego pan nie stawia?
8. W zdaniu „prosimy o próbę zbadania dlaczego” – przed „dlaczego”, wiadomo, przecinek.
Poza tym tekst został napisany w całości niechlujnie, jakby na kolanie. I styl fatalny, i forma – tekst się poprzesuwał, poprzerzucał, jakieś dziwne przerwy się w nim zrobiły. Sądzę, że ktoś na tak wysokim stanowisku, jak wiceprezes Piasta, powinien jednak szkolną wiedzę na temat poprawnej pisowni posiadać.
Panie prezesie, aż chce się za Kmicicem powtórzyć: „kończ, waść, wstydu oszczędź!”.
źródło: Nowiny Gliwickie





















