W środę o godz. 18:00 na stadionie przy ul Okrzei w ramach towarzyskiego turnieju o Puchar Narodów zmierzą się reprezentacje młodzieżowe Polski i Niemiec. Dla Gliwic i klubu, któremu zlecono organizację tego meczu to wydarzenie nie tylko o międzynarodowej randze, ale i historycznej. Jeszcze nigdy w naszym mieście nie stanęły naprzeciw siebie reprezentacja dwóch państw, choć na samym stadionie przy Okrzei trenowała już kiedyś kadra Anglii i to seniorów. W Gliwicach odbył się też mecz w którym reprezentacja Szanghaju zmierzyła się z reprezentacją Śląska.
Dla klubowego marketingu, środowy mecz to spore wyzwanie. Spotkania drużyn młodzieżowych, nawet, gdy są to pojedynki o punkty w ramach eliminacji Mistrzostw Europy, zazwyczaj nie ściągają na trybuny zbyt dużej liczby widzów. W Piaście podjęto jednak działania, aby stadion zapełnił się przynajmniej w połowie. – Udało nam się rozprowadzić już trzy tysiące wejściówek. Na trybunach powinno więc zasiąść około 4 tysięcy osób – mówi dla gazety „Sport” – Józef Drabicki. Prezes Piasta dodaje, że część biletów trafiło do szkół oraz gliwickiej Jednostki Wojskowej AGAT.
Jeśli na trybunach zjawił się cztery tysiące widzów, to będzie naprawdę dobry wynik. Bilety można będzie też nabywać w kasie przed meczem, a cena wejściówki to tylko 5 zł. Przyjdź i kibicuj Polakom, albo Niemcom.
Spotkanie odbędzie się w ramach Turnieju Czterech Narodów. Reprezentacja Polski do lat 20 rywalizuje o wygraną z Niemcami, Włochami i Szwajcarami. Polacy prowadzą w tabeli.





















