Piast – Śląsk, odliczanie rozpoczęte

W sobotę, o godz. 15:45 Piast rozegra jedenasty już mecz w Ekstraklasie w tym sezonie. Gliwiczanie będą mieli okazje znów zagrać na arenie Euro 2012, bo jadą do Wrocławia. Pogoda nieco zakłóciła rytm przygotowań do tego meczu. Przesiąknięte wodą boisko przy ul Sokoła, zmusiło ekipę Marcina Brosza do migracji. We wtorek drużyna ćwiczyła w Kamieniu koło Rybnika. Tam do dyspozycji zawodników było boisko ze sztuczną nawierzchnią i oświetleniem.

W środę też odbyły się dwa treningi. Jeden już na boisku przy ul Sokoła, drugi pod dachem, czyli siłownia. Na czwartek przewidziano już jedne zajęcia. Po meczu z Ruchem nie ma żadnych sygnałów, że któryś z graczy jest kontuzjowany. Nikt też nie pauzuje za kartki, choć uważać już muszą Mariusz Zganiacz i Matej Izvolt. Obaj zobaczyli w tym sezonie po trzy żółte kartoniki. Niezdolni do gry pozostają  leczący urazy: Rudolf Urban, Alvaro Jurado, Jakub Świerczok, Damian Zbozień oraz Wojciech Lisowski.

Śląsk swój ostatni mecz rozegrał w poniedziałek. Na dodatek było to spotkanie wyjazdowe. Wrocławianie do domów wrócili więc we wtorek nad ranem, co miało wpływ na przygotowania do sobotniego starcia z Piastem. Nie ma co oczywiście liczyć na zmęczenie Śląska. Podopieczni Stanisława Levego będą mieli dosć czasu na regenerację. Wiemy, że ze składu wrocławian wypadł Tadeusz Socha. Obrońca Śląska na jednym z treningów doznał urazu oka i będzie pauzował przez trzy tygodnie. Zawodnik ten nei zagrał już przeciwko Pogoni.

 

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze