Smektała i Lewczuk zobaczą nowy stadion

Piątkowe media jak zresztą można było się spodziewać sporo rozpisują się o sobotnich derbach w których Piast zmierzy się z Ruchem. Będzie to pierwsze starcie obu drużyn na nowym stadionie.  Obecnie barw Niebieskich broni dwóch byłych piłkarzy drużyny z Okrzei. Są to Igor Lewczuk i Jakub Smektała.  Lewczuk trafił do Gliwic z Jagiellonii Białystok wiosną 2010 roku. Był podstawowym zawodnikiem. Zagrał w 13 meczach z czego 12 w pełnym wymiarze czasowym.

 

Nie próbowano go jednak zatrzymać, zresztą piłkarz dostał propozycję gry w ekstraklasowym Ruchu. Po przenosinach na Cichą słuch o nim nie zaginął. Lewczuk stał się ważnym ogniwem chorzowskiego zespołu. Prezentuje cechy podobne do Damiana Zbozienia, a jeszcze potrafi dobrze uderzyć z dystansu.

Jakub Smektała , o tym piłkarzu swojego czasu Marcin Brosz mówił, że stanowi 50% wartości Piasta w sensie sportowym. „Smekti” po nieudanym sezonie 2009/10 przeniósł się do Ruchu, ale nie zapomina w którym klubie wypłynął jego talent. –  Zawsze będę z wielką sympatią wspominał klub w którym  zaczęła się moja poważna przygoda z piłką. W Gliwicach czułem się znakomicie, ale w pewnym momencie przestałem wierzyć, że coś ciekawego się tu jeszcze podzieje. Po spadku z Ekstraklasy plany były takie, aby szybko do niej wrócić. Nie wygraliśmy jednak 14 meczów z rzędu. To była dla mnie katastrofa. Postanowiłem więc coś zmienić. Gdy pojawiła się oferta z Ruchu, nie wahałem się ani chwili – mówi Jakub Smektała.

„Smekti” zapowiada jednak, że na boisku sentymentów nie będzie. – Jedziemy do Gliwic po zwycięstwo, choć zdajemy sobie sprawę, że łatwo  nie będzie. Piast gra w tym sezonie bardzo dobrą piłkę. Groźny jest przede wszystkim na własnym boisku. My jednak mamy swoje atuty i wierzę, że punkty pojadą do Chorzowa – podkreśla z wiarą w zwycięstwo Smektała.

Opracowanie: Grzegorz Muzia
Cyt za Sport

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze