Damian Zbodzień, kluczowy obrońca Piasta, w meczu z Lechem, a dokładnie w 74 minucie tego pojedynku musiał z powodu kontuzji opuścić boisko. Od tego momentu rozsypała się defensywa gliwiczan, w konsekwencji czego Dariusz Trela trzykrotnie wyciągał piłkę z siatki. Informacja o stanie wypożyczonego z Legii Warszawa zawodnika jest chyba najbardziej oczekiwanym aktualnie newsem. Co dolega Zbozieniowi?
– Jutro w Bieruniu przejdę badania i będzie wszystko wiadomo. Ale nie wydaje mi się, żeby była to poważna kontuzja – mówi zawodnik . – Mam głównie problem z pachwiną, ale czuję, że jest ona tylko naciągnięta. Wnioskuję po tym, że przy truchcie czy chodzie wcale mnie nie boli. Ale to jak poważny jest to uraz, to już oceni lekarz – dodaje obrońca.
Damian ma nadzieję, że do meczu z Widzewem wyzdrowieje. Chłopak to góral urodzony w Łącku. A górale, wiadomo, twardy naród. Jest więc duża szansa, że Zbozień pomoże wygrać Piastowi mecz z Widzewem.
Źródło: Piast Gliwice S.A.





















