Taktyka jaką przyjął Piast w zwycięskich meczach w Ekstraklasie tego sezonu nie stanowi problemu do rozszyfrowania. Gliwiczanie grają po prostu do przodu, a przewagę w ofensywie stwarzają sobie m.in. poprzez włączających się do akcji zaczepnych bocznych obrońców. Jednym z nich jest Damian Zbozień, dla którego gra na tej pozycji to nowość. Jeszcze w zeszłym sezonie, ten 23-latek, broniąc barw GKS Bełchatów występował na pozycji stopera. Marcin Brosz zmienił jego pozycję tłumacząc, że chce wykorzystać szybkość zawodnika, poprzynosi efekt w postaci kolejnych punktów, ale… – Nie liczymy ich, chcemy z meczu na mecz grać coraz lepiej, jednak cieszymy się z kolejnych 3 punktów – mówi Zbozień.
Kibice i zawodnicy Piasta na pewno mocno się rozochocili. Zwycięstwa przekładają się na wysokie miejsce w tabeli. Czy taką formę da się utrzymać do końca rundy? – Nie będziemy teraz rzucać słów na wiatr. Niech boisko weryfikuje jakie mamy umiejętności i na co nas stać – słusznie zauważa pochodzący z Łącka zawodnik.
Damian Zbozień jeszcze niedawno grał także w… góralskim zespole muzycznym o nazwie Ciupaga. Jego specjalność to gitara, ale potrafi również zagrać na skrzypcach i pianinie. Teraz gra w orkiestrze, która nazywa się Piast Gliwice,
która zagłuszyła kompletnie krakowską Wisłę. Pytanie tylko czy Wisła była taka słaba, czy Piast takie dobry? – Ciężko mówić na gorąco, ja jestem zadowolony z tego co my zagraliśmy, a nie chciałbym analizować gry Wisły – odpowiada zawodnik.
Biała Gwiazda ma w swoich szeregach takich piłkarzy jak Melikson czy Genkov. Potrafią poradzić sobie z każdym obrońcom w polskiej lidze, ale defensorom Piast nie dali rady – Na pewno są to czołowi zawodnicy w naszej lidze i tak jak mówię nawet w słabszej formie są groźni. Ja byłem bardzo skoncentrowany na meczu, kosztowało nas to bardzo wiele wysiłku.. Wygraliśmy i to się liczy. Mamy nadzieję że takimi meczami przyciągniemy na stadion komplet widzów – ocenia Zbozień.
W następnej kolejce Piast stanie przed szansą objęcia prowadzenia w tabeli Ekstraklasy. Musi tylko pokonać Lecha. Widzew nieco spuścił z tonu i gra z dobrze ostatnio spisującą się Pogonią. Wisła natomiast zmierzy się z Legią. Czy Piast wykorzysta ten dobry układ? – Liga jest tak wyrównana że każdy ma szanse. jeśli Zagłębie zremisowało z Legią to Wisła może wygrać, ale wierze że Legia zdobędzie w tym meczu 3 punkty – analizuje wypożyczony z Legii Warszawa zawodnik.
Opracowanie: Łukasz Domagał.





















