Muzykalny Piast

W ostatnich meczach ligowych piłkarze Piasta grali jak z nut, wygrywając trzy spotkania z rzędu. Rytm gry wyznaczał im Marcin Brosz, przynajmniej z ławki trenerskiej. Natomiast z boiska Damian Zbozień. Obrońca Piasta wyznaje dziś na slask.sport.pl, że ma zamiłowania muzyczne i spore doświadczenie  – Moją drugą pasją jest muzyka. Gram na skrzypcach, gitarze i pianinie. Gdy mieszkałem jeszcze w rodzinnym Łącku, grałem w kapeli góralskiej. Były próby, występy na weselach. To ciekawe życie było.

Zbozień wybrał jednak futbol – najpierw trafił do Sandecji Nowy Sącz, a potem do Legii. W ostatnim sezonie był wypożyczony do GKS-u Bełchatów. Obecnie reprezentuje barwy Piasta. – Na skrzypcach gram okazjonalnie, najczęściej jak odwiedzam rodziców. Częściej wyciągam gitarę i gram. Chłopaki w Bełchatowie trochę poznali się na tym talencie, bo grałem na ogniskach, a trójkę nawet zachęciłem do nauki gry na gitarze – zdradza Zbozień.

Nie tylko on mógłby żyć z muzyki, gdyby mu nie wyszło w piłce. Niedawno Hiszpan, broniacy barw Piasta  Fernando Cuerda zdradził, że jego wielką pasją jest… śpiewanie flamenco. – Jako ciekawostkę powiem, że mam zaprzyjaźniony zespół flamenco w Hiszpanii, z którym śpiewałem w wolnych chwilach. I obiecuję, że jeśli pomyślnie ułoży się nasza droga w ekstraklasie, koncert flamenco odbędzie się w Gliwicach. I już na to wydarzenie zapraszam – zachęca Hiszpan.

źródło: sport.slask.pl

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze