Policja nie zgodziła się na wpuszczenie kibiców Górnika. Prezydent Zygmunt Frankiewicz miał prawo nie wziąć pod uwagę jej opinii, ale jednak się do niej przychylił. – Policja zna dobrze realia meczów piłkarskich więc postanowiłem nie zmieniać tej decyzji – powiedział Frankiewicz. Co to oznacza? – Sympatycy Górnika mogą zobaczyć mecz, ale kupując bilety indywidualnie. Nie muszą wyrabiać kart kibica, ale konieczne jest posiadanie dokumenty tożsamości.
Okazuje się, że mecz Piasta z Górnikiem nie będzie odosobnionym przypadkiem. Brak wstępu dla zorganizowanych grup kibiców Górnika Zabrze na mecze z Piastem w Gliwicach odbił się szerokim echem. Spotkanie u wojewody Zygmunta Łukaszczyka nie przyniosło zmiany decyzji. Pojawił się jednak wątek, który dotyczy wszystkich tzw. meczów podwyższonego ryzyka – informuje „Dziennik Zachodni”.
– Nie jest jeszcze znany terminarz ekstraklasy, ale faktycznie chcielibyśmy w ten sposób zadziałać przeciw kibicom wywołującym zadymy – potwierdza podinspektor Grzegorz Baczyński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. – Najwyższa pora żeby na stadion mogli przychodzić normalni ludzie, kibicować całe rodziny, aby sympatycy grających zespołów siedzieli obok siebie i skupili się na pozytywnym dopingu.
Źródło: Dziennik Zachodni





















