Maciej Mielcarz to jeden z najbardziej doświadczonych piłkarzy Widzewa Łódź. Występujący na pozycji bramkarza kapitan tej drużyny w przeszłości grywał w klubach Ekstraklasy. Bronił barw Amiki Wronki, Lecha Poznań, Korony Kielce, a od 2008 roku wierny jest Widzewowi. Mimo dużego doświadczenia w meczu z Piastem nie ustrzegł się błędu. W 50 min, choć obronił strzał Cicmana, to wybił piłkę wprost pod nogi Rubena, który zdobył zwycięskiego dla Piasta gola
Piast był o tą jedną bramkę lepszy i zasłużenie awansował. Czego zabrakło Widzewowi? Ciężko powiedzieć. Zobaczymy podczas analizy. To dopiero pierwszy mecz o stawkę. Potrzeba jeszcze dużo pracy i ogrania. Mamy młody zespół i na pewno nie możemy się poddawać. Myślę, że ten zimny prysznic dobrze nam zrobi, bo w sparingach nie przegraliśmy ani razu. Mamy jeszcze tydzień do ligi, żeby coś poprawić.
Źródło: Widzewiak.pl





















