Tomas Docekal prawdopodobnie nie będzie bronił barw Piasta w przyszłym sezonie. Działacze Piasta szukają zawodnikowi klubu do którego wypożyczyliby Czecha na najbliższy sezon. – Musi iść do klubu, w którym będzie się rozwijał, grał regularnie, bo tego mu brakuje – mówi dla dziennika „Sport” Marcin Brosz.
Docekal do Piasta dołączył w przerwie zimowej minionego sezonu. Zapowiadano go jako czeskiego Ibrahimovica. Bardzo dobre warunki fizyczne jakimi jest obdarzony ten piłkarz miały być atutem dającym mu przewagę nad obrońcami drużyn przeciwnych. Czech jednak już do Piasta trafił z kontuzją. Za szybko został włączony do gry, co spowodowało, że praktycznie całą wiosnę z przerwami borykał się z problemami zdrowotnymi. Mimo to trenerzy nie skreślają go z listy kandydatów do gry przy Okrzei – My cały czas w niego wierzymy, dlatego szukamy mu klubu w Polsce, żeby mieć go „pod ręką”. Optymalne byłoby zaplecze ekstraklasy, więc zaoferowaliśmy go już kilku klubom tego szczebla – przekonuje Marcin Brosz. W obecnym okienku transferowym Piast pozyskał dwóch napastników: Adriana Sikorę i Jakuba Świerczoka. W tej sytuacji Docekal miałby bardzo małe szanse nawet na łapanie się do osiemnastki.
Piasta nie wzmocni też przebywający od ponad dwóch tygodni na testach – Ruben Sanchez Montero. Piłkarz mający za sobą występy w szwajcarskiej Bellinzonie i paragwajskim Sportivo Lugueno oraz hiszpańskim Levante, nie przekonał do siebie trenerów. – Problemem Montero są braki w przygotowaniu motorycznym. Przez pierwsze 20 minut w meczu z Wisłą, kiedy miał siły, wyglądał dobrze, ale potem tempo gry było już dla niego za wysokie i odstawał. Nie zmienia to faktu, że jest to ciekawy zawodnik i mimo że teraz z niego rezygnujemy, nie tracimy go z pola widzenia. Można powiedzieć, że jego temat przesuwamy w czasie – tłumaczy Bogdan Wilk, drugi asystent trenera Marcina Brosza.
Dodajmy, ze jedna z bramek dla Wisły padła po błędzie Montero. Bardzo dobrze natomiast w tym spotkaniu wypadł jego rodak, Ruben Jurado, który zdobył bramkę i pokazał, że jego umiejętności wystarczą na to, by nie odstawać od czołowych graczy polskiej Ekstraklasy.
Opracowanie: Grzegorz Muzia
Cytaty: Sport





















