Piast gładko ogrywa Lechię! – relacja

Tak jak przewidywaliśmy Piast w kolejnym meczu kontrolnym bez problemu pokonał Lechię Gdańsk 2:0. Wynik tego spotkania już w 10 min otworzył Paweł Oleksy. Nowy nabytek Piasta zdobył gola bezpośrednio z rzutu wolnego. 6 min po przerwie Kędziora z podania Izvolta ustalił rezultat tego meczu na 2:0. Marcin Brosz  tym razem od pierwszej minuty posłał do boju jedenastkę, która z niewielkimi korektami może wyjść na inauguracyjny mecz z Górnikiem Zabrze. Od początku zagrał też Marokańczyk – El Sidry.

 

Piast mógł objąć prowadzenie już w 4 min, kiedy to po dośrodkowaniu Izvolta, głową pod poprzeczkę uderzał Matras, ale świetnie interweniował Małkowski, broniąc też strzał. W 10 min tuż przed liną pola karnego Andreu sfaulował szarżującego na bramkę Lechii Rubena. Podgórskiego ani Lisowskiego nie było na murawie. Do piłki podszedł więc Oleksy i  pozyskany przed kilkoma tygodniami z Zagłębia Lubin  obrońca, mocnym strzałem otworzył wynik tego pojedynku. Niebiesko-czerwoni zagrali więc tak jak mieliśmy to często oglądać w lidze, czyli od początku ofensywnie i z determinacją.  Lechici natomiast też grali podobnie jak w lidze, czyli nieporadnie i bez pomysłu. Gdańszczanie  w pierwszych 30 minutach gry stworzyli sobie tylko jedną sytuację, godną odnotowania.  W 31 min Rasiak zdołał dojść do pozycji strzeleckiej, ale wcześniej faulował i arbiter przerwał grę. Tuż przed końcem pierwszej odsłony Rasiak zablokował wybicie jednego z obrońców Piasta, w  konsekwencji Razack stanął oko w oko z Trelą, ale golkiper z Gliwic nie dał się pokonać. Mimo że było to spotkanie towarzyskie jeszcze przed przerwą arbiter musiał ostudzić rozgrzanych grą i upałem głowy  zawodników Piasta żółtymi kartkami. Zobaczyli je Cicman i  El-Sidqy.

Drugą połowę, podobnie jak i pierwszą Piast rozpoczął od mocnego uderzenia. W 51 min Airapetian stracił piłkę przed własnym polem karnym na rzecz Izvotla, ten natychmiast zagrał do Kędziory, który strzałem w długi róg jak się potem okazało ustalił wynik tego meczu. Potem gliwiczanom pozostawało tylko kontrolować wydarzenia na  boisku i tak też się stało. W 63 min Razackowi udało się zabrać piłkę Alvaro i podać do Machaja, ale uderzenie zawodnika Lechii zablokowali obrońcy. W 77 min po rzucie rożnym wykonywanym przez Razacka – Madera celnie uderzył, ale dobrze ustawiony Trela poradził sobie z tym strzałem. Pod koniec meczu jeszcze po rajdzie  Cicmana zrobiło się spore zamieszanie w polu karnym Lechii, zapachniało nawet golem, ale Biało-Zieloni zdołali wyjść z opresji.

Sparing ten kończy dwutygodniowe zgrupowanie i na gorąco można podsumować, że był to dobrze przepracowany obóz. Zrealizowano wszystkie plany i założenia, rozegrano pięć sparingów. Cztery z nich zakończyły się wygranymi jedenastki Okrzei.

28 lipca 2012, 10:30 – Gniewino

Lechia Gdańsk – Piast Gliwice 0:2 (0:1)
Bramki:
Paweł Oleksy 10.
Wojciech Kędziora 51.

Piast Gliwice: 12. Dariusz Trela – 4. Mateusz Matras, 14. Adrian Klepczyński, 2. El Mehdi Sidqy (63 Łukasz Krzycki), 23. Paweł Oleksy – 18. Matej Ižvolt, 6. Mariusz Zganiacz, 19. Álvaro Jurado, 22. Rubén Jurado (73 Adrian Sikora), 16. Pavol Cicman – 24. Wojciech Kędziora.

Lechia Gdańsk: 33. Sebastian Małkowski (46, 1. Michał Buchalik) – 17. Marcin Pietrowski, 13. Sebastian Madera, 6. Jarosław Bieniuk, 20. Lewon Hajrapetjan (51, 2. Rafał Janicki) – 26. Deleu (46, 23. Marko Bajić), 8. Łukasz Surma, 16. Andreu (66, 34. Wojciech Zyska), 7. Abdou Razack Traoré, 19. Ricardinho (55, 21. Mateusz Machaj) – 11. Grzegorz Rasiak (66, 9. Piotr Grzelczak).

żółte kartki: Rasiak – Cicman, Zganiacz, Sidqy.
sędziował: Dawid Piasecki (Słupsk).

Opracowanie: Grzegorz Muzia
Źródło Lechia Gdańsk

ZAPIS RELACJI LIVE (TUTAJ)

 

 

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze