Jak podzielić milion złotych?

Milion złotych, tyle dostanie drużyna Piasta do podziału za awans do Ekstraklasy. O takiej kwocie może tylko pomarzyć 95% kibiców, którzy zasiedli na trybunach podczas ostatniego meczu z Zawiszą. W klubie pewnie głowią się jak podzielić zasłużoną premię. W sezonie 2011/12 barw Piasta broniło 29 zawodników. 28 z nich zaliczyło przynajmniej jeden występ. Nagroda należy się też sztabowi szkoleniowemu i opiece medycznej.   Gdyby podzielić równo pomiędzy wszystkich, każdy dostał by 27 777 zł. brutto.

Taki podział nie wydaje się jednak sprawiedliwy, ale jakie kryteria należałoby przyjąć? To już poważny zgryz, bo możliwości jest wiele. Przeliczając na minuty, każda została przez nas wyceniona na 11 zł, 67 gr. Jest to stosunek łącznej liczny minut  w sezonie w przeliczeniu na minuty przebywania na boisku dla każdego zawodnika. W tym przypadku najwięcej zarobiłby  Adrian Klepczyński, który powinien dostać 78 960 zł. Najmniej natomiast Patryk Nalepa, tylko 700 zł. Co zrobić jednak z Marcinem Korbeckim, który był w kadrze, ale nie zagrał ani razu?  Nie uwzględniamy tu premii dla sztabu szkoleniowego. Należałoby więc  kwotę dla zawodników  procentowo pomniejszyć o sumę, która zostanie rozdysponowana dla trenerów. Trenerzy i piłkarze podkreślali za każdym razem, że zwycięstw i awansu nie byłoby bez wspaniałego dopingu. Kibic był więc 12 zawodnikiem. Część premii powinna być przeznaczano dla fanów, może na oprawy?

Powyższe dywagacje należy traktować z przymrużeniem oka, choć  pieniądze są prawdziwe. Może wy macie pomysł jak je podzielić?
Podyskutujmy na faceboku. Komu należy się najwięcej, a kto powinien dostać najmniej.

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze