Niezależnie od tego, czy mistrzem I ligi zostanie Piast, czy któryś z goniących go zespołów, tegoroczny mistrz I ligi osiągnie najsłabszy wynik punktowy w historii. Jeśli bowiem ligę wygra Piast, to nie będzie miał więcej, niż 64 punkty na 102 możliwe do zdobycia, czyli 62%. A nie jest wykluczone, że będzie to jeszcze gorszy wynik. Takiego słabego wyniku nie miał w historii I (dawnej II) ligi żaden z jej zwycięzców. Polonia Bytom w 1977 roku zdobyła 39 punktów na 60, czyli 65% (wyprzedziła wtedy zresztą drugiego Piasta o 4 punkty), zaś Cracovia w 1982 40/60, czyli 67%.
A w obu tych przypadkach obowiązywał stary regulamin punktowy (2-1-0), co naturalnie ograniczało szansę na zdobycie znacząco większej liczby punktów. Oczywiście, słaby wynik tegorocznego mistrza można tłumaczyć bardzo wyrównanym poziomem I ligi, w której każdy z każdym mógł wygrać, tyle że uważny obserwator rozgrywek nie będzie mógł zaprzeczyć, że było to równanie do słabszych…
Opracowanie: Andrzej Potocki





















