W minioną sobotę w Gliwicach w hali sportowej w Sośnicy po raz pierwszy w historii rozegrano Puchar Europy w Szpadzie do lat 23 oraz 46 już turniej „O Stalową Klingę Hutnika”, będący jednocześnie IV edycją Pucharu Polski. Z tej okazji do naszego miasta zjechało się ponad stu szpadzistów z Polski i zza granicy. Zawody stały na bardzo wysokim poziomie i miały fantastyczną oprawę. W przerwach pomiędzy walkami czas kibicom ubarwiały występy tanecznego zespołu „Salake” oraz żeńskiego trio – „Girlsband Crazy”.
Puchar Europy do lat 23 to nowość w kalendarzu szermierczych imprez. – Organizacja pierwszej edycji tego turnieju przypadła właśnie nam, czyli Piastowi i Gliwicom, za osiągnięcia sportowe i organizacyjne z czego jesteśmy bardzo dumni – wyjaśniał skąd wziął się pomysł na to, aby w grodzie nad Kłodnicą odbył się turniej Pucharu Europy, Maciej Chudzikiewicz, fechmistrz Piasta.

Do walk eliminacyjnych zarówno w zawodach Pucharu Europy jaki w turnieju w którym walczono o punkty Pucharu Polski przystąpiła cała krajowa czołówka włącznie ze świeżo upieczonym olimpijczykiem, Radosławem Zawrotniakiem. Wśród walczących nie zabrakło też i przedstawicieli gliwickich klubów. Pierwszym tryumfatorem Pucharu Europy został Seweryn Brzozowski z Legii Warszawa. Srebrny medal wywalczył reprezentujący aktualnie barwy AZS AWF Kraków Filip Broniszewski, a na trzecim stopniu podium, stanęli Marcel Baś z KKS Kraków oraz Jacopo Marini, reprezentant Włoch. Broniszewski i Baś to wychowankowie Muszkietera Gliwice, studiujący w Krakowie , stąd reprezentują kluby z tamtego miasta.
W Turnieju „O Stalową Klingę Hutnika” triumfował zawodnik AZS AWF Kraków – Piotr Kruczek, który w finale pokonał Wenezuelczyka Francisco Limardo. Na podium zmieścili się jeszcze: Seweryn Brzozowski (St. Szerm. Legia Warszawa) i brat finalisty z Ameryki Południowej – Ruben Limardo broniący barw Piasta Gliwice. Walki Kruczka z braćmi Limardo mają swoją historię. Zawodnik AZS AWF Kraków, choć ustępował zawodnikom z Wenezueli techniką, to umiejętnie wykorzystywał swoją przewagę fizyczną i zasięg ramion. Zarówno Ruben jak i Francisko nie potrafili znaleźć recepty na defensywną taktykę Krakusa, przegrywając 13:15.
Zanim jednak kibice przeżyli finałowe emocje, odbyła się miła uroczystość. Złożono podziękowania, kończącemu karierę zawodniczą Markowi Jendrysiowi, a aktualnemu wicemistrzowi Świata kadetów, Sebastianowi Majgierowi wręczono nagrodę, którą był okazały telewizor Full HD z technologią 3D.
Marek Jendryś to żywa ikona gliwickiej szpady. Wicemistrz Świata Kadetów, zdobywca Pucharu Świata w tej kategorii wiekowej, reprezentant Polski, wielokrotny medalista Mistrzostw Polski. – To bardziej takie podsumowanie moich 25 lat czynnego uprawiania szermierki niż ostateczne pożegnanie. Zamierzam jeszcze jako amator trochę powalczyć na planszach, dla przyjemności i frajdy. Cieszę, się też, że mam godnych następców. Sebastian Majgier poszedł w moje ślady zdobywając niedawno srebrny medal na Mistrzostwach Świata – powiedział tuż po ceremonii Jendryś.

Te zawody nie miałyby tak okazałej oprawy i nie byłyby zorganizowane z tak dużym rozmachem, gdyby nie finansowe wsparcie z Urzędu Miasta i osobiste zaangażowanie Henryka Małysza. Prezes znanej w Gliwicach firmy – „Przedsiębiorstwa Remontów Ulic i Mostów” postanowił wesprzeć finansowo nie tylko same zawody, ale i sekcję szermierczą Piasta Gliwice. – Ogromnie się cieszymy, że PRUIM stał się naszym strategicznym partnerem. Taki mariaż sportowo-biznesowy dwóch gliwickich podmiotów na pewno przełoży się na podniesienie poziomu sportowego i kolejne sukcesy naszych szpadzistek i szpadzistów – wyjaśnia Zdzisław Mikulski, prezes Towarzystwa Szermierczego „Piast”. Pan Henryk Małysz z uwagą obserwował walki finałowe, wręczał też nagrody i obiecał dalszą pomoc dla sekcji, za co należą mu się głębokie ukłony i gorące podziękowania.
– Tak świetnie zorganizowanego turnieju nie ma nawet w Warszawie. Fantastyczna oprawa, występy grupy tanecznej i muzycznej. Jakby tak wyglądały wszystkie zawody Pucharu Polski, to na pewno szermierka byłaby bardziej popularnym sportem – nie mógł się nachwalić Radosław Zawrotniak, reprezentant Polski i Olimpijczyk.
W przerwach pomiędzy walkami, kibiców zabawiała grupa taneczna „Sałake”, mistrzowie świata w tańcu irlandzkim. A zarówno uszy jak i oczy cieszyły dziewczęta z zespołu „Crazy”. Ania, Gosia i Sonia zaprezentowały repertuar znanych gwiazd światowej muzyki POP. Organizatorów, sportowców, tancerzy i dziewczęta z Girls Bandu żegnały gromkie brawa i chóralne dziękujemy.
Tekst: Grzegorz Muzia
Foto: Andrzej Oksztul



46 Turniej O Stalową Klingę Hutnika – wyniki
Ćwierćfinały:
Seweryn Brzozowski (St. Szerm. Legia Warszawa) – Filip Broniszewski (AZS AWF Kraków) 15:3
Francisco Limardo (Wenezuela) – Marcel Baś (KKS Kraków) 15:14
Piotr Kruczek (AZS AWF Kraków) – Radosław Zawrotniak (AZS AWF Kraków) 14:8
Ruben Limardo (Piast Gliwice) – Jacopo Marini (Włochy) 15:11
Półfinały:
F. Limardo – Brzozowski 15:9
Kurczek – R. Limardo 15:13
Finał:
Kruczek – F. Limardo 15:13
Kolejność:
1 Piotr Kruczek (AZS AWF Kraków)
Francisco Limardo (Wenezuela)
3 Seweryn Brzozowski (St. Szerm. Legia Warszawa)
3 Ruben Limardo (Piast Gliwice)
5 Radosław Zawrotniak (AZS AWF Kraków)
6 Filip Broniszewski (AZS AWF Kraków)
7 Marcel Baś (KKS Kraków)
8 Jacopo Marini (Włochy)
Piast Gliwice:
16. Marek Jendryś
25. Mateusz Nycz
45. Paweł Rajtar
60. Sebastian Majgier
65. Daniel Niestrój
66. Paweł Stan
70. Przemysław Bandurski
76. Marek Leszczyński
Startowało 96 zawodników.
Puchar Europy do lat 23- klasyfikacja końcowa
1. Seweryn Brzozowski (ST Szerm Legia Warszawa)
2. Filip Broniszewski (AZS AWF Kraków)
3. Marce Baś (KKS Kraków)
3. Jałopo Marini – Włochy
5. Mykhallo Harandza – Ukraina
6. Szczepan Budek (KKS Kraków)
7. Kamil Wrona (KKS Kraków)
8. Wojciech Sworowski (AZS AWF Kraków
Piast Gliwice
13. Mateusz Nycz
37. Sebastian Majgier39. Daniel Niestrój
40. Paweł Stan
42. Paweł Cieślik
43. Przemysław Bandurski
48. Marek Leszczyński
Startowało 57 zawodników





















