Mocne słowa o kibicach Piasta w oficjalnej gazetce

W najnowszym, trzecim wydaniu oficjalnej, nowej gazetki klubowej na pierwszej stronie w relacji z meczu Piast – Ruch, autor tekstu nie zostawia na kibicach Piasta z młyna suchej nitki. Słowa hańba, wstyd przewijają się w tekście podpisanym przez redaktora naczelnego , pana Krzysztofa Turzańskiego. Poniżej prezentujemy fragment tekstu

Szkoda, że nie potrafią wytrzymać kibice. Łatwo jest kochać zwycięzców, gorzej, kiedy trzeba zespół wspierać w trudnych chwilach. To hańba, kiedy kibic odwraca się od swoich piłkarzy plecami i opuszcza stadion przed zakończeniem meczu. Prawdziwi kibice zostają z drużyną na dobre i na złe. Wierzą do końca. Tymczasem młyn opustoszał. Na ile to wpłynęło na morale piłkarzy? Czy Buryan uderzyłby celniej gdyby kibice śpiewali? Nie wiem. Ale jedno wiem na pewno. W końcówce meczu na płycie boiska dominował Piast Gliwice, a na trybunach najlepszego stadionu na Śląsku, dominowała garstka gości z Radzionkowa. Wstyd. I szczerze mówiąc, nie chcę słuchać tłumaczeń. Że niby ochrona zawiniła, że zarząd jest zły, że piwo się skończyło. W desperackiej walce o punkt piłkarze zostali sami. I tylko to się liczy. Niesmak pozostał, choć zwykle na gliwickich kibiców nie można narzekać. Ktoś myśli, że piłkarze nie dali z siebie wszystkiego. Wydaje się komuś, że im nie zależy? Byłem w szatni po meczu. Takiej znaczącej ciszy tam jeszcze nigdy nie było. Kto nie widział ich twarzy, spojrzeń i gestów nigdy nie zrozumie, że dla nich ta porażka była najgorsza. Wiedziałem, że Piast Gliwice prędzej czy później przegra mecz, bo nie można wszystkich spotkań wygrywać. Ryzyko porażki jest wkalkulowane w zabawę i to nie powód, żeby od razu załamywać ręce i spisywać zespół na straty. Ja, nadal wierzę w tę drużynę. Może nawet bardziej niż wcześniej. Chłopaki – jestem z Wami.

Krzysztof Turzański
redaktor naczelny

Całość można przeczytać na oficjalnej stronie klubu piast-gliwice.eu

 

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze