Dodałbym jeszcze parę rzeczy w związku z imprezą masową, która odbyła się w miniony piątek na stadionie przy ul Okrzei – pisze do nas kibic , trafnie zauważając jeszcze parę ważnych niedociągnięć:
1) Otóż część służb porządkowych na terenie stadionu (tj. paru policjantów) była zamaskowana oraz nie posiadała w widocznym miejscu identyfikatorów. Gdzie wiadomo jak w drugą stronę by to działało…
2) Podczas wychodzenia ze stadionu głównym wyjściem (główne wejście na starym stadionie), gdzie wiadomo nie jest ono za szerokie, przepustowość jest bardzo niska, a ludzi tym wyjściem jest trochę dużo (łagodnie mówiąc) – samochód policyjny wjechał w dane wyjście i zatrzymał się – co przyczyniło się do zastawiania WYJŚCIA EWAKUACYJNEGO. Co w razie masowej paniki mogłoby się zakończyć tragicznie.
3) Kolejną rzeczą równie ciekawą,,,,,, może to jeden z prezesów gliwickiego klubu sam zająłby swoje miejsce numerowane, a nie stał kolejny raz przy barierce.
4) Na trybunie vipowskiej popijano piwo bez skrępowania, choć spiker wielokrotnie ogłaszał, ze jest zakaz spożywania tego trudnu na trybunach
Imię i nazwisko fana do wiadomości redakcji





















