Minioną środę określimy mianem czarnej, bo nasze zespoły solidarnie oddały punkty rywalom, ale sobota okazała się złotą, jeśli chodzi o osiągnięcia gliwickich drużyn grających w niższych klasach rozgrywkowych. Wszystkie zespoły z naszego miasta odniosły bowiem zwycięstwa. Fortuna Gliwice w meczu na szczycie pokonała i to na wyjeździe, lidera Jedność Przyszowice 2:0.
– Szybko zdobyliśmy bramki, potem spokojnie już kontrolowaliśmy grę. Pierwszego gola zdobył Kuba Jaskółka z podania Marcina Adamka. Drugą bramkę strzelił Marcin Adamek dobijając strzał z dalszej odległości. W drugiej połowie gospodarze grali już na aferę, próbując wrzucać piłki w pole karne, ale w taki sposób z nami nie da się wygrać – relacjonuje Jarosław Kaszowski.
Bardzo cenne zwycięstwo w walce o utrzymanie w lidze okręgowej odniosło drużyna ŁTS Łabędy. Podopieczni Adrian Wasika pokonali przed własną publicznością rezerw Polonii Bytom 1:0. Złotą bramkę w 55 min po indywidualnej akcji i rajdzie w stylu Messiego zdobył Wojciech Dziewanowski. Dzięki temu zwycięstwu ŁTS do miejsca, dającego utrzymanie traci już tylko 2 oczka. W zespole Polonii zagrał Paweł Gamla. Były piłkarz Piasta Gliwice rozegrał bardzo przyzwoite

zawody i to głownie jego postawie drużyna gości zawdzięcza, że nie przegrała wyżej.
Zdjęcia z meczu: ŁTS Łabędy – Polonia II Bytom
Efektowne zwycięstwo, dające jeszcze cień nadziei na pozostanie w gronie drużyn ligi okręgowej odnieśli zawodnicy Carbo. Drużyna z Ostropy pokonała wyżej notowany Orzeł Miedary 3:1. Pierwsze dwie bramki dla zespołu Jacka Rudzkiego strzelił wychowanek Piasta Gliwice, Adrian Bok. Trzecie trafienie to dzieło Marka Chojnackiego. – To był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Chłopcy mimo naszej trudnej sytuacji w tabeli pokazali, że jeszcze mają w sobie ochotę do gry i wygrywania. Dopóki będzie choć cień nadziei na utrzymanie, będziemy walczyć – komentuje i deklaruje Jan Jonda, kierownik drużyn Carbo.
Zdjęcia z meczu: Orzeł Miedary – Carbo Gliwice
Najbardziej okazałą wygraną może pochwalić się Kłodnica Gliwice. Zespół prowadzony przez legendę gliwickiej piłki Lesława Dunajczyka, pokonał Naprzód Łubie aż 5:0. Do przerwy gliwiczanie prowadzili po strzale Adama Górskiego 1:0. Po zmianie stron zawodnicy Kłodnicy dołożyli jeszcze cztery gole. Ich autorami byli Adam Górski, Adam Piekaz, Filip Dudziak i Marcin Jacek. Kłodnica dzięki temu zwycięstwu traci już tylko 1 oczko do miejsca dającego awans do klasy „A”. – Ten awans bardzo by nam się przydał, zarówno dla rozwoju sportowego jak i organizacyjnego. Lepsze drużyny, wyższy poziom. Sportowo już jesteśmy na niego gotowi – mówi Leszek Dunajczyk.
Zdjęcia z meczu: Kłodnica Gliwice – Naprzód Świbie
Sośnica Gliwice natomiast urządziła sobie strzelaninę pokonują Start Przezchlebie aż 8:1. Zespól ten do miejsca dającego awans traci tylko 2 punkty.
Rezerwy Piasta natomiast łatwo wygrały na wyjeździe z Silesią Miechowcie 4:2. Relacja z tego meczu w osobnym artykule.

Opracowanie tekstu: Grzegorz Muzia
Zdjęcia: Michał Duśko





















