Kilkanaście dni dział marketingu Piasta wpadł na pomysł, aby wymyślić nazwę choć na jeden mecz dla nowego stadionu. Kibice odpowiedzieli na tą zabawę wysyłają ponad setkę propozycji. Zwyciężył propozycja Justyny Wawrzyczek – „Arena Orłów”. W 1945 roku Maksymiliana Kunczke też zaproponował nazwę dla nowo tworzonego wówczas klubu „Piast” – zostało do dziś. Ta zabawa może mieć więc poważne konsekwencje, ale spokojnie w sensie pozytywnym. Media bowiem błyskawicznie podchwyciły hasło, kibicom tez się spodobało. W ciągu kilku dni stało się tak, że nikt już nie mówi nowy stadion miejski, ale „Arena Orłów”. Znając historię i życie pewnie już tak zostanie, przynajmniej do czasu, gdy stadion pozyska sponsora. Nam pozostaje tylko zachęcić Orły z Okrzei do wysokich lotów i do wygrania dzisiejszego meczu!
Podyskutuj na Facebooku.
Zaloguj się
Zaloguj się, aby skomentować
0 Komentarze
Najstarsze





















