Ciśnienie atmosferyczne to stosunek wartości siły, z jaką słup powietrza atmosferycznego naciska na powierzchnię Ziemi. Jednostką miary jest hektopaskal. Nikt jeszcze jednak nie określił jaką wartością mierzy się ciśnienie przedmeczowe, a te w przypadku meczu Piasta z Pogonią już chyba przekroczyło wszelkie normy. Od piątku pojedynek ten przykuwa uwagę nie tylko fanów tych drużyn, dlaczego? W ostatnich dniach pojawiło się sporo wypowiedzi, że to Pogoń i Piast będą głównymi kandydatami do awansu. Portowcy są promowani z racji tego, że mają bardzo silną kadrę, są liderem, a na ich koncie jest 41 punktów. Mają też trenera, który w swojej dotychczasowej karierze tylko raz nie trafił z formą swoich podopiecznych w rundzie rewanżowej. „Duma Pomorza” gra też w sobotę przed własną publicznością.
Siłą Piasta w tym meczu i w następnych ma być zgrany zespół, kolektyw, a szalę mają przeważyć mają Hiszpanie. Brak jest w zasadzie głosów wątpiących czy będą wzmocnieniem. We wszystkich wypowiedziach przewija się też wątek gry aż 12 spotkań na własnym stadionie. Takiego handicapu żadna z drużyn jeszcze w polskiej lidze na szczeblu centralnym nie miała. Jeśli podopieczni Marcina Brosza pokonają Pogoń, będą rzeczywiście w komfortowej wręcz sytuacji. Jeśli jednak polegną, w tych kolejnych spotkaniach będą musieli zdobyć około 30 punktów, aby być pewnym awansu, a to jest 2,3 pkt. na mecz. Nawet grając u siebie, podnieś z murawy tak dużo oczek będzie to nie lada wyzwaniem. Oczywiście wiele będzie zależało od tego jak będą grać rywale, ale jest takie przysłowie, że jak umiesz liczyć, to najlepiej liczyć na siebie.
Grzegorz Muzia





















