Już w czwartek rano drużyna Piasta wyjechała na przedmeczowe zgrupowanie. Do autokaru, oprócz piłkarzy i trenerów wsiadł Jarosław Kołodziejczyk. Wiceprezes Piasta już jesienią towarzyszył drużynie na wszystkich wyjazdach, co jest ewenementem, nie tylko w polskiej piłce. Zazwyczaj prezesi jeżdżą bowiem w swoim gronie, choćby po to, aby uniknąć zbytniego spoufalania się z podwładnymi. Dwie doby w hotelu plus wyżywienie to też dodatkowy koszt dla klubu, a Orange Sport przeprowadzi bezpośrednią transmisję, więc wiceprezes by nie stracił możliwości oceny postawy zawodników. Jakby jednak na to nie patrzeć, podopieczni Marcina Brosza pod czujnym okiem 50% zarządu klubu na wyjazdach spisywali się bardzo dobrze, przywożąc do Gliwic 24 punkty. Składa się na to 7 wygranych i 1 remis. Czy ten żywy talizman i tym razem przyniesie szczęście drużynie? – Oby!
Zaloguj się
Zaloguj się, aby skomentować
0 Komentarze
Najstarsze





















