Boiskowe problemy

Drużyna Piasta w poniedziałek wróciła z Hiszpanii, gdzie miała komfortowe warunki do treningów. Trawiaste boiska, wyraźnie dodatnie temperatury. W Polsce mrozy odpuściły, ale opady śniegu i deszczu sprawiły, że trawiaste boiska „pływają”. Stadion  przy ul. Sokoła gdzie gliwiczanie na co dzień trenują jeszcze w środę nie nadawał się do użytku – donosi dzisiejszy „Sport”. W rezerwie jest sztuczne boisko przy nowym stadionie, ale po pierwsze jest mocno niewymiarowe, a po drugie trenerzy chcą uniknąć ćwiczeń na takim podłożu – Zależy nam  na treningach na boisku trawiastym, bo na takim chcielibyśmy rozegrać sobotni sparing z Rakowem. Cały czas szukamy czegoś w okolicy – informuje Gazetę Janusz Bodzioch.

Boiska sztuczne mają  to do siebie, że łatwo na nich nabawić się urazu. Na razie w zespole Piasta jest tylko jeden niezdolny zawodnik do ćwiczeń. Jeszcze w trakcie gry kontrolne z Norwegami Wojciech Lisowski skręcił sobie kostkę. Uraz nie jest jednak poważny. Zawodnik wkrótce powinien wrócić do zajęć

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze