Dziś na nowym stadionie przy ul Okrzei pojawił się Marcin Herra, prezes spółki PL 2012. Zaproszeni dziennikarze liczyli, że padnie deklaracja, a przynajmniej obietnica, że w Gliwicach będzie trenować jedna z drużyn goszczących w naszym kraju w ramach turnieju Mistrzostw Europy, które odbędą się w czerwcu 2012 roku. Okazało się jednak, że nie ma takiej możliwości.
– Choć stadion w Gliwicach w pełni wkomponowuje się w klimat Euro i spełnia wymagania, to decyzje o tym, gdzie będą przygotowywać się reprezentacje poszczególnych krajów zapadają na szczeblu UEFA. Ponadto musi być spełniony warunek, że droga dotarcia z hotelu na stadion dla piłkarzy nie może trwać dłużej niż 20 minut – powiedział pan Marcin Herra. Wiadomo już, że żadna z ekip nie wybrała miasta jako swoje bazy w pobliżu Gliwic, a więc ten warunek przekreśla arenę Piasta, jako stadion do treningów dla któreś z drużyn, szkoda.
Dyskutowano również o możliwości zakwaterowania kibiców z inny krajów w gliwickich hotelach. Ten temat jednak bardziej dotyczy branży hotelarskiej niż kibicowskiej.
Sympatyków futbolu na pewno jednak zainteresuje trzeci punkt konferencji. Marcin Herra poinformował, że w miastach, gdzie odbędzie się Euro 2012 został uruchomiony projekt pt. „Kibice razem”. Organizatorzy Euro chcieliby rozszerzyć ten pomysł na inne miejscowości. Jego celem jest pobudzanie pozytywnych emocji, a odrzucanie złych zachowań. Do projektu przystało już Stowarzyszenie Kibiców GKS „Piast”. W realizacje tego pomysłu mają się też włączyć władze samorządowe poszczególnych miast, np. wspierając kibicowskie organizacje poprzez dofinansowanie opraw.
Czy w Gliwicach jest możliwe wdrożenie tego projektu? Jeszcze niedawno wiceprezydent Gliwic – pan Piotr Wieczorek na łamach Nowin Gliwickich mówił, że sympatycy Piasta nie są dla niego wiarygodnym partnerem do rozmów i współpracy. Zobaczymy więc, co z tego wyniknie.
Grzegorz Muzia






















