Orlando Duarte: Najważniejszy jest najbliższy mecz

Już półtora roku minęło od czasu, jak Orlando Duarte przejął drużynę Piasta. Portugalczyk nie tylko w tym czasie zdążył odmienić drużynę z Areny, ale też poznać polski futsal i jak twierdzi, że przed krajową „halówką” jest przyszłość.

– W Polsce jest dużo bardzo dobrych zawodników, mających odpowiednią jakość i predyspozycje do gry w futsal, ale bez odpowiednich umiejętności i wiedzy większość z nich niestety pozostanie przeciętnymi graczami. Problem jaki ja dostrzegam, to brak odpowiedniego przygotowania fizycznego i brak wiedzy o futsalu – mówi w wywiadzie dla „FUTSAL HEA7EN” szkoleniowiec Piasta.

Nie jest tajemnicą, że za sprowadzeniem byłego selekcjonera reprezentacji Portugalii do Gliwic stoi Rafał Franz. Już wcześniej jednak Duarte był kuszony, aby przyjechać nad Wisłę.

– Kilka osób zapraszała mnie do Polski, ale miałem ważny kontrakt na Łotwie, a to że jestem w Piaście to zasługa „Franka” – przyznaje szkoleniowiec.

Orlando Duarte ma na swoim koncie tyle sukcesów, że mógłby nim obdzielić wszystkich trenerów pracujących w Futsal Ekstraklasie i jeszcze by trochę zostało dla tych z I ligi, ale Portugalczyk przekonuje, że to niewiele znaczy.

– Nie lubię rozmawiać o przeszłości. To nie są moje sukcesy, ale klubu, zawodników, prezesów. Wolę wymieniać osiągnięcia reprezentacji Portugalii czy przypominać tytuły mistrzowskie Sportingu Lizbona. Myślę, że wielu trenerów ma podobne zdanie. Dla mnie największa radość i satysfakcja jest wtedy, kiedy patrzysz na swoich zawodników i przypominasz sobie że jak wyglądali, gdy zaczynałeś z nim pracę i jak z czasem robią się coraz lepsi i lepiej rozumieją futsal – mówi Duarte.

Drużyna Piasta jest bliska zapewnienia sobie medalu mistrzostw Polski i gry w finale Pucharu Polski, ale w zespole jeszcze o tym się nie rozmawia.

– My zawsze myślimy i przygotowujemy się do najbliższego meczu. Nie wybiegamy dalej w przyszłość, bo to nie ma sensu. Myślenie o tym co będzie za kilka tygodni byłoby po prostu niemądre. Owszem cieszymy się, ze dotarliśmy do półfinału Pucharu Polski, że pokonaliśmy Clearex, ale przed nami mecz w sobotę z Brzegiem i to jest teraz jest dla nas najważniejsze – zaznacza szkoleniowiec.

Nie po raz pierwszy pada pytanie, czy Orlando Duarte byłby zainteresowany objęciem w przyszłości reprezentacji Polski w Futsalu?

– Nie myślałem o tym. Polska ma bardzo dobrą drużynę narodową, trenerzy wykonują dobrą pracę. Dla mnie najważniejsze jest to co będzie za tydzień, dwa. Wszystko robię z pasją i pełnym zaangażowaniem, ale dzień po dniu – zaznacza szkoleniowiec.

Orlando Duarte drużynę Piasta prowadzi o 2 listopada 2019 roku. Pod jego wodzą zespół w 38. meczach zdobył 83 pkt, wygrał 26. spotkań, 5. zremisował i 7. przegrał. Bilans bramkowy wynosi 155-77.

Wywiad w formie video z trenerem Piasta można zobaczyć na FUTSAL HEA7EN

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
PiastKopernik

Dobrze widzieć, ze jest współpraca i koordynacja wewnętrzna w Piascie. Myśl trenerska jest jednolita i wspólna. Wiwat!

piotr

Orlando Duarte, to ojciec zmiany gry Piasta, to on wpaja im systemy gry w futsal,oby to przynosiło sukcesy naszemu klubowi a już przynosi, z drużyny środka tabeli na razie zrobił ekipę która walczy o medal MP, a myślę że swoją charyzmą nie zaprzepaszczą szansę gry w finale PP, bynajmniej mamy szansę na jeden puchar Polski do gabloty klubu.Ten kto uczestniczył jako kibic [jak było można] ten wie jaki to człowiek, jak całe swoje umiejętności i serce przekazuje prowadząc na boisku w hali drużynę Piasta, życzyłbym sobie aby Orlando Duarte został z nami na lata, to tak jak Fornalik z trawiastym Piastem.