Piast – Clearex, oglądaj w Nsport (zapowiedź)

Derby Gliwic w tym sezonie przeszły już do historii. Piast po raz drugi pokonał P.A. Nova, tym razem 8:1, ale na świętowanie czasu nie było. Już w środę bowiem będziemy świadkami derbów Górnego Śląska na najwyższym poziomie.

Zajmujący trzecie miejsce w tabeli Piast, podejmie pięciokrotnego mistrza Polski – Clearex Chorzów.
Clearex należy do tych drużyn, które zawsze przed sezonem stawiają sobie za cel zdobycie tytułu mistrzowskiego. Podobnie było i tym razem, ale szybko te apetyty zostały przygaszone przez Constract, który już w trzeciej kolejce pokonał chorzowian 6:2. W kolejnych dwóch spotkaniach drużyna prowadzona przez Rafała Krzyskę pogubiła punkty z Piastem i AZS UŚ Katowice. Potem chorzowianie przeplatali wygrane z porażkami i wydawało się, że przestaną się liczyć w grze o medale. Tymczasem przyszło zwycięstwo nad Rekordem Bielsko Biała 6:4, a w ostatniej kolejce czerwono-czarni pokonali Constract Lubawę 2:1, dając tym samy sygnał, że wciąż są bardzo mocno zainteresowani miejscem na podium.

– Wygrana z Constractem była dla nas ważna nie tylko z uwagi na potrzebne trzy punkty, ale i od strony psychologicznej. Mieliśmy sobie coś do udowodnienia po ostatnich dwóch spotkaniach z tym rywalem – ocenił w rozmowie z oficjalną stroną klubu strzelec zwycięskiej bramki dla Clearexu – Krzysztof Salisz.

Piast źle rozpoczął ten rok, bo od niespodziewanej porażki 0:1 i to u siebie z Dremanem Komprachcice Opole. Potem gliwiczanie pokonali AZS UŚ Katowice, ale tylko 2:1. W ostatniej kolejce podopieczni Orlando Duarte pewnie już ograli PA Nova 8:1. Cztery gole w tym meczu zdobył Mateusz Mrowiec, który chwalił jednak głównie kolegów.

– Zagraliśmy moim zdaniem najlepszy mecz w rundzie. Nikt nie odstawiał nogi, walczyliśmy, wracaliśmy do defensywy, a to też było kluczem do tej wygranej i strzelenia tak dużej liczby bramek – ocenił pivot Piasta.
W spotkaniu z P.A. Nova nie zagrali Franz, Dasaiev, Solecki i Widuch. Tylko występ pierwszego w środę stoi pod znakiem zapytania. Pozostałych zawodników Orlando Duarte oszczędzał, bo trzy dni po derbowym starciu gliwiczanie pojadą na trudny teren do Torunia.

W obu zespołach nie brak gwiazd futsalu i zawodników potrafiących z piłką zrobić praktycznie wszystko. W drużynie Clearexu, zawodnicy którzy potrafią zrobić różnicę to Sebastian Leszczak, autor 16 goli, Przemysław Dewucki, którego niegdyś Zbigniew Boniek porównał do Messiego parkietu, a także Mikołaj Zastawnik.
W drużynie Piasta nr 1 to obecnie Rodrigo Dasaiev. Brazylijczyk ma na koncie 11 goli i 16 asyst. Bardzo skuteczny jest natomiast Mateusz Mrowiec, który po zaaplikowaniu Novej czteropaka może pochwalić się 19. golami. Po kontuzji do gry wrócił Gustavo, który nie tylko stanowi o sile defensywy Piasta, ale też jest skuteczny (11 bramek). Premierowe trafienia w Futsal Ekstraklasie w tym ostatnim spotkaniu zaliczyli też Allyson Amantes i Sandrinho.

Ta śląska konfrontacja w której nie brak reprezentantów Polski i Brzylijczyków zapowiada się bardzo ciekawie.
Spotkanie to będzie transmitować Nsport. Gwarantowana więc relacja najwyższej jakości. Początek meczu godzina 20:30.

P.A. Nova – Piast, flesz pomeczowy

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze