W najbliższy weekend zostanie rozegrana 10. już kolejka spotkań o mistrzostwo Statscore Futsal Ekstraklasy. Żadna z drużyn nie ma jednak na swoim koncie 10 rozegranych meczów, bo praktycznie w każdej serii pauzowały jakieś zespoły.
Jak nietrudno się domyśleć przyczyną się koronawirus, który niestety nie omija także futsalistów. Mimo trudności rozgrywki toczą się dość sprawnie. Część zaległości udało się nadrobić i z dużym prawdopodobieństwem możemy już powiedzieć, które zespoły będą liczyć się w grze o miejsca medalowe Bezkonkurencyjny na ten moment jest Rekord. Bielszczanie na koncie mają już 9. zwycięstw. Najtrudniej było im pokonać Piasta. Jak wiemy pojedynek między mistrzem Polski a mającym aspiracje medalowe gliwiczanami zakończył się wygraną drużyny prowadzonej przez Andrzeja Szłapę 3:2.
– Rekord pokazał, że w meczu w którym wszyscy dają z siebie wszystko i graja więcej niż na 100 procent decydują detale. Wygrali z nami jedną bramką, choć my też stworzyliśmy sobie sporo okazji, aby przechylić szalę na swoją korzyść, a tymczasem daliśmy się „oszukać” i nie zachowaliśmy zimnej krwi w akcjach, kiedy traciliśmy gole. . Jesteśmy zli, bo punkty uciekły i musimy ich szukać w następnych meczach – mówił po starciu z Rekordem Michał Widuch.

A tym następnym przeciwnikiem drużyny prowadzonej przez Orlando Duarte będzie LSSS Team Lębork. To beniaminek Statscore Futsal Ekstraklasy, który dał się już poznać jako drużyna z którą będzie trzeba mocno powalczyć, by wygrać. Zespół prowadzony przez Wojciech Piętę rozegrał 9. spotkań z tego 3. wygrał, 1. zremisował, a 5. przegrał i 10. punktami zajmuje 11. miejsce w tabeli. Jak na zespół, który dopiero zaczyna swoją przygodę z najwyższą klasą rozgrywkową to całkiem przyzwoity dorobek.
Gwiazdą tej drużyny jest Dominik Depta. 34-latek broni barw Teamu od trzech lat i w tym czasie zdobył już dla tego klubu 73, gole z tego 5. w tym sezonie. Wcześniej Depta grał dla AZS Uniwersytet Gdański, gdzie też regulowanie wpisywał się na listę strzelców. W kadrze tego zespołu znajdujemy też znajomą twarz z Piasta Gliwice. Gra tam bowiem Lucas Bonifácio. Brazylijczyk także jest dość skuteczny, ma na koncie ma 4. trafienia i nie może się doczekać starcia z Piastem.
– Wciąż utrzymuje kontakt z kilkoma chłopakami, co grali w Piaście i nie mogę się doczekać tego meczu. Jesteśmy beniaminkiem. Zagrać więc przeciwko tak dobrej drużynie to duża frajda, a dla nas też wielka motywacja. Zdajemy sobie sprawę, że to Piast jest faworytem, ale w futsalu wszystko może się zdarzyć. Wyjdziemy na parkiet by odnieść zwycięstwo – zapowiada Lucas, który chwali też Dasaieva.

– Nie znam go osobiście, ale oglądałem mecze Piasta i wiem, że Dasaiev to bardzo dobry zawodnik i będziemy musieli być bardzo skoncentrowani w tym meczu, ale nie tylko na niego trzeba zwrócić szczególną uwagę. Piast ma wielu dobrych zawodników – dodaje Brazylijczyk.
W zespole gospodarzy znajdziemy więcej nazwisk futsalistów, którzy mają za sobą sporą liczbę rozegranych spotkań na najwyższym poziomie, jak choćby Witalij Kołesnyk, który przed przyjściem do Teamu przez 6. sezonów bronił barw Red Devils Chojnice.
Piast do Lęborka pojedzie już w piątek. Odległość bowiem jest zbyt duża (616 km), by ryzykować podróż w dniu meczu. Orlando Duarte może zabrać ze sobą tylko 12 podopiecznych i jedynym jego problemem jest kogo zaprosić w tę podróż.
Faworytem tego spotkania będzie Piast, choć gliwiczanie zagrają na obcym sobie terenie. Za drużyną ze Śląska przemawia większe ogranie poszczególnych zawodników na tym poziomie i coraz lepsza forma zagranicznych graczy. Zarówno Gustavo jak i Dasaiev strzelają i asystują, Ixemad także się rozkręca. Do gry wrócił już Dominik Solecki, a jak reprezentant Polski jest w optymalnej formie, to potrafi zrobić różnicę. Warto też wymienić nazwisko Mrowca. Pivot ten z meczu na mecz czuje się coraz pewniej na parkiecie i regulowanie zdobywa bramki. Zapowiada się wiedź naprawdę ciekawy mecz.
Kadra LSSS Team Lebork
Bramkarze: Dominik Czekirda, Rafał Łapigrowski,
Kacper Zelma,Radosław Wnuk-Lipiński
Zawodnicy z pola:
Eric Tabares, Lucas Bonifacio, Vitaliy Kolesnik, Dominik Depta, Piotr Łapigrowski, Mateusz Madiąg, Paweł Friszkemut, Artur Narewski, Tomasz Gniba, Krzysztof Witkowski, Klaudiusz Lange, Patryk Ziarko,
Trener: Wojciech Pięta
Opracowanie: piast.gliwice.pl/futsal





















