|
Lubin (KGHM Zagłębie Arena)
– 27.07.2026, g. 19:00 Bez punktów i bez zdobytej bramki wracają do Gliwic piłkarze Piasta. W inauguracyjnym meczu sezonu PKO BP Ekstraklasy gliwiczanie przegrali w Lubinie z Zagłębiem 0:2. Choć przez długi fragment spotkania to oni częściej utrzymywali się przy piłce, o losach meczu zadecydował ostatni kwadrans. W 72. minucie wynik otworzył Jakub Sypek, a w 88. minucie zwycięstwo gospodarzy przypieczętował Marcel Reguła. Daniel Myśliwiec na inaugurację sezonu postawił na trzech debiutantów. W wyjściowym składzie znaleźli się Domen Gril, Jakub Łabojko i Samuel Ntamack. Nie było to większym zaskoczeniem. Latem Piast przeszedł sporą przebudowę – wymieniono obsadę bramki, z klubu odszedł podstawowy napastnik German Barkowskij oraz dwóch defensywnych pomocników. Taktycznie Piast również nie zaskoczył. Gliwiczanie od pierwszych minut grali wysokim pressingiem, skutecznie utrudniając gospodarzom rozegranie piłki. Zagłębie próbowało omijać pressing, posyłając długie podania z pominięciem drugiej linii. Pierwszą składną akcję goście przeprowadzili w 9. minucie. Po dośrodkowaniu Lewickiego piłkę na rzut z autu wybił obrońca Zagłębia, a chwilę później z dystansu uderzył Mucha, jednak jego strzał był bardzo niecelny. Cztery minuty później odpowiedzieli gospodarze. Po rzucie rożnym przewrotką próbował zaskoczyć Grila Marcel Reguła, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. Z biegiem czasu Piast coraz mocniej zaznaczał swoją przewagę. W 19. minucie Lewicki oddał pierwszy celny strzał w meczu, jednak Alomerović nie miał problemów z interwencją. Chwilę później bliski przejęcia piłki kilka metrów przed bramką był Kossidis, ale w porę zareagował Borowski. Najlepszą okazję pierwszej połowy gliwiczanie stworzyli po strzale Jakuba Łabojki. Bramkarz Zagłębia popisał się jednak bardzo dobrą interwencją. Statystyki dobrze oddawały obraz gry. Między 15. a 30. minutą Piast utrzymywał się przy piłce przez 78 procent czasu. Zagłębie broniło się całym zespołem na własnej połowie, czekając na możliwość wyprowadzenia kontrataku. W 40. minucie po błędzie Drabińskiego przed dobrą okazją stanął Dziewiatowski, ale jego strzał minął bramkę. Do przerwy gole nie padły. Piast częściej atakował i oddawał więcej strzałów, jednak nie potrafił stworzyć naprawdę klarownych sytuacji. W przerwie trener Zagłębia Leszek Ojrzyński zdecydował się na potrójną zmianę, chcąc ożywić grę swojego zespołu. Początek drugiej połowy wyglądał jednak bardzo podobnie do pierwszej. Piast częściej utrzymywał się przy piłce, natomiast gospodarze cierpliwie czekali na okazję do szybkiego ataku lub zagrania długiej piłki za linię obrony. Pierwsze próby strzałów po zmianie stron należały do gliwiczan. Zagłębie odpowiedziało dwoma rzutami rożnymi, z którymi defensorzy Piasta poradzili sobie bez większych problemów. Gra była często przerywana z powodu drobnych urazów, na szczęście żaden z nich nie zakończył się koniecznością opuszczenia boiska. W 63. minucie Marcel Reguła oddał groźny strzał z dystansu, ale piłka minęła bramkę Grila. Kilka minut później gospodarze na dłużej zamknęli Piasta na jego połowie. Przyniosło to efekt w 72. minucie. Po zamieszaniu w polu karnym defensywa gliwiczan pogubiła się, który bezlitośnie wykorzystał Jakub Sypek, kierując piłkę z bliska do pustej bramki. Co ciekawe, był to pierwszy celny strzał Zagłębia w całym spotkaniu. Daniel Myśliwiec natychmiast zareagował, dokonując potrójnej zmiany. Na murawie pojawili się Felix, Sanca i Katsantonis, jednak ofensywne roszady nie odmieniły obrazu gry. W 88. minucie po precyzyjnym dośrodkowaniu Jakuba Sypka – Marcel Reguła wyskoczył najwyżej w polu karnym i efektownym strzałem głową pod poprzeczkę podwyższył prowadzenie na 2:0. Sędzia doliczył aż dziesięć minut, ale Piast nie potrafił już zagrozić bramce gospodarzy. To Zagłębie kontrolowało przebieg końcówki i pewnie dowiozło zwycięstwo do ostatniego gwizdka. Piast rozpoczyna więc sezon od porażki 0:2. Po pierwszej kolejce gliwiczanie zamykają ligową tabelę, natomiast Zagłębie Lubin zostało jej pierwszym liderem. Zagłębie: 33. Zlatan
Alomerović – 13. Mateusz Grzybek (90, 6. David Čolina), 4.
Damian Michalski, 25. Michał Nalepa, 5. Aleks Ławniczak, 16. Josip
Ćorluka – 44. Marcel Reguła (90, 18. Filip Szymczak), 39.
Filip Kocaba, 20. Mateusz Dziewiatowski (46, 26. Jakub Kolan), 37. Sebastian
Kerk (46, 7. Jakub Sypek) – 9. Michális Kossídis (46, 17.
Levente Szabó). Piast: 75. Domen Gril – 28. Filip Borowski (87, 99. Emmanuel Twumasi), 5. Juande Rivas, 29. Igor Drapiński, 36. Jakub Lewicki – 98. Jason Lokilo (75, 11. Leandro Sanca), 27. Jakub Łabojko, 31. Oskar Leśniak, 17. Quentin Boisgard (75, 7. Jorge Félix), 77. Szczepan Mucha (67, 80. Hugo Vallejo) – 19. Samuel Ntamack (75, 10. Andréas Katsantónis). W rezerwie: 12 Marcel Mendes-Dudziński,
13 Emmanuel Twumasi, 14 Jakub Czerwiński, 15 Levis Pitan, 16 Elton
Fikaj, 17 Oliwier Maziarz, 20 Ivan Lima, 22 Maciek Kucharski żółte kartki: Szymczak – Boisgard. Sędziowali: Piotr Rzucidło (Warszawa) – Marcin Lisowski i Filip Sierant – Paweł Horożaniecki. VAR: Bartosz Frankowski i Marcin Boniek. Widzów: 5316
|