|
1/8
Puchar Polski Chrobry Głogów 2-1 Piast Gliwice Bramki:
To już nie jest zły sen, ale koszmar z najczarniejszej nocy. Piast przegrał 1:2 z pierwszoligowym Chrobrym Głogów i odpadł z dalszych rozgrywek Pucharu Polski. Była to czwarta z rzędu porażka gliwiczan.
Waldemar Fornalik zapowiedział, że w meczu tym będzie chciał zrobić generalny przegląd kadry i wystawi tych zawodników, których nie miał okazji oglądać czy to na żywo, czy w telewizji. Nie zmianie to jednak faktu, że nawet zmiennicy powinni ograć głogowian, bo to przecież są zawodnicy kontraktowani do ekstraklasowego klubu, a Chrobry to wprawdzie solidny zespół, ale tylko pierwszoligowy.
Gliwiczanie zaczęli ambitnie i już w 3 min Angielski próbował uderzać, ale został zablokowany. Chwile później gliwiczanie popełnili błąd znany z ekstraklasowych boisk, czyli nadziali się na kontrę po której Szczepaniak tylko sobie znanym sposobem trafił w słupek. Zaraz potem sytuacji sam na sam nie wykorzystał Angielski, lepszy okazał się Gospodinow. W dalszej części spotkanie to było prowadzone w dość szybkim tempie i mogło podobać się kibicom. W 26 minucie spróbował po raz trzeci, tym razem posyłając piłkę tuż obok słupka. Zaraz potem, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, najlepiej w polu karnym skoczył Jankowski, strzałem głową umieszczając piłkę w bramce. Wydawało się, że od tego momentu już goście będą grać spokojniej i kontrolować przebieg wydarzeń. Bramka jednak rozjuszyła miejscowych, którzy zaatakowali z siłą huraganu, spychając Piasta do obrony. Jeszcze w 38 min Kaczmarek nie wykorzystał setki, ale w 42 minucie z rzutu wolnego precyzyjnie, przy słupku uderzył Mateusz Machaj doprowadzając do wyrównania.
Po pierwszej połowie jeszcze można by powiedzieć, że gliwiczanie grali nieźle, ale po przerwie tylko przez 10 minut dorównywali gospodarzom. Być może, gdyby piłka po świetnym strzale Vranjesa wpadła do bramki, a nie trafiła w słupek, to spotkanie to potoczyłoby się inaczej. Tymczasem jednak z każdą, kolejną minutą rosłą presja i przewaga głogowian. W zasadzie kwestią czas był, kiedy padnie gol dla gospodarzy. Kilkakrotnie chwilę tę oddalał Rusov, który zachowywał się przytomnie na przedpolu i też popisał się raz dobrym refleksem, przenosząc nad poprzeczką piłkę po strzale Machalskiego. W końcu jednak w 68 minucie Przemysław Stolc dograł piłkę na długi słupek, a tam spod opieki obrońców uwolnił się Kaczmarek, który po koźle trafia głową do bramki Piasta. Waldemar Fornalik jeszcze próbował odmienić losy tego meczu, rzucając do boju najpierw Gojko, a potem Valencię, ale nic to nie dało. Piast przegrał 1:2 i pożegnał się z Pucharem Polski już w drugiej rundzie tych rozgrywek.
1/8
Puchar Polski Chrobry Głogów 2-1 Piast Gliwice Bramki:
Chrobry:
27. Anatoli Gospodinow – 32. Przemysław Stolc, 42. Seweryn
Michalski, 3. Michał Michalec, 8. Karol Danielak – 2. Łukasz
Szczepaniak, 10. Marcel Gąsior, 16. Robert Mandrysz, 89. Mateusz Machaj
(90, 14. Michał Borecki), 77. Serhij Napołow (60, 9. Bartosz
Machaj) – 26. Konrad Kaczmarek (87, 99. Damian Kowalczyk) Trener: Grzegorz Niciński
Piast:
31. Dobrivoj Rusov – 5. Marcin Pietrowski, 88. Uroš Korun, 91.
Hebert, 15. Adam Mójta – 11. Aleksander Jagiełło (68,
3. Denis Gojko), 16. Patryk Dziczek, 23. Stojan Vranješ, 7. Maciej
Jankowski, 12. Saša Živec (79, 17. Joel Valencia) – 10. Karol
Angielski (57, 18. Łukasz Krakowczyk) trener: Waldemar Fornalik
żółta kartka: Stolc.
sędziował: Paweł Pskit (Łódź)
Widzów: 1157 .. |
|
|