|
27 kwietnia 2018, 18:00 – Gdynia (Stadion Miejski) Arka Gdynia – Piast Gliwice 1:5 (0:1) Bramki: 0:1 – 25` Saša Živec (asysta Tomasz Jodłowiec) 0:2 – 50` Tom Hateley (k) (asysta Sasa Zivec), 0:3 – 52`Sasza Zivec (asysta Tomasz Jodłowiec) 1:3 – 62` Maciej Jankowski 1:4 – 83` Martin Konczkowski (bez asysty), 1:5 – 90` Michal Papadopulos (asysta Martin Konczkowski)
Bez większego trudu Piast pokonał Arkę na jej własnym terenie 5:1. Bramki dla drużyny z Okrzei strzelali: Zivec – 2, Hateley, Konczkowski i Papadopulos zaliczyli po 1 trafieniu. Honorowego gola dla gdynian zdobył Jankowski.
Jeszcze miesiąc temu Arka potrafiła wygrać z Legią Warszawa. Gdy jednak na koncie gdynian pojawiło się 40 punktów, żółto-niebiescy przestali walczyć o ligowe zwycięstwa, koncentrując się na Pucharze Polski i w sumie opłaciło się. Drużyna prowadzona przez Leszka Ojrzyńskiego bowiem awansowała do finału tych rozgrywek.
Nad głowami gliwiczan od pewnego czasu natomiast wisi już przysłowiowy topór. W przypadku kolejnej porażki, podopieczni Waldemara Fornalika znaleźliby się w bardzo trudnej sytuacji. Nic wiec dziwnego, że od początku tego meczu bardziej zdeterminowani byli goście. Już w pierwszych minutach Angielski nie wykorzystał setki, a strzał Czerwińskiego obronił Steinbors, a chwilę później o centymetry pomylił się Kirkesov. Ogromna przewaga została udokumentowana przepięknym golem Zivca. W 25 min Jodłowiec zagrał na 17 metr do Słoweńca, a ten w swoim stylu uderzył w okienko, otwierając wynik tego spotkania. Pięć minut później sędzia po weryfikacji VAR dopatrzył się zagrania ręką Kirkesova i podyktował rzut karny. Strzał Szwocha pewnie jednak obronił Szmatuła. Prowadzeniem gliwiczan 1:0 zakończyła się pierwsza połowa, a to jeszcze nie przesądzał o końcowym wyniku.
Ledwie 4 minuty po wznowieniu gry w polu karnym przewrócił się Zivec. Arbiter po raz drugi skorzystał z VAR-u i tym razem podyktował jedenastkę na Piasta, która pewnym strzałem na drugiego gola zamienił Hateley. Ledwie 120 sekund później Jodłowiec wypuścił Zivca, ten wpadł w pole karne, który ośmieszył obrońców Arki i podwyższył wynik na 3:0. W tym momencie wiadomo już było, że trzy punkty pojadą do Gliwic, ale jeszcze w 62 minucie po rzucie rożnym, przytomnie w polu karnym zachował się Jankowski, strzelając gola na 1:3. „Jankes” zresztą był chyba jedynym zawodnikiem Arki, któremu bardzo chciało się walczyć. W 71 min Marcus po weryfikacji VAR zobaczył czerwoną kartkę za faul na Sedlarze i wyleciał z boiska. W tej sytuacji można było tylko dobić gospodarzy, co też uczynili goście. W 83 min Steinbors zagrał do Konczkowskiego, a że było to w polu karnym, to obrońca Piasta postanowił spróbować strzału i była to bardzo dobra decyzja, bo piłka wpadał do bramki. Już w tym momencie gliwiczanie pobili swój strzelecki rekord z tego sezonu, ale na tym nie poprzestali. W doliczonym czasie gry Papadopulos powalczył w polu karnym o wolną przestrzeń, uderzył bardzo ładnie w róg bramki, pieczętując zasłużone zwycięstwo Piasta.
Gliwiczanie pokonując Arkę zrobili milowy krok do utrzymania. Teraz już na dużym spokoju będą mogli podopieczni Waldemara Fornalika przygotowywać się do meczu z Sandecją. Jeśli wygrają, to w zasadzie będą mogli już zacząć myśleć o nowym sezonie, który rozpoczną w Ekstraklasie.
27 kwietnia 2018, 18:00 – Gdynia (Stadion Miejski) Arka Gdynia – Piast Gliwice 1:5 (0:1) Bramki: 0:1 – 25` Saša Živec (asysta Tomasz Jodłowiec) 0:2 – 50` Tom Hateley (k) (asysta Saša Zivec), 0:3 – 52`Sasza Zivec (asysta Tomasz Jodłowiec) 1:3 – 62` Maciej Jankowski 1:4 – 83` Martin Konczkowski (bez asysty) 1:5 – 90` Michal Papadopulos (asysta Martin Konczkowski)
Arka:
1. Pāvels Šteinbors – 2. Tadeusz Socha, 29. Michał
Marcjanik, 28. Frederik Helstrup, 17. Adam Marciniak – 8. Marcus
Vinícius, 4. Dawid Sołdecki (71, 90. Andrij Bohdanow), 14.
Michał Nalepa, 22. Maciej Jankowski, 10. Mateusz Szwoch (57, 13.
Grzegorz Piesio) – 9. Rubén Jurado (57, 16. Enrique Esqueda).
Piast:
1. Jakub Szmatuła – 4. Jakub Czerwiński, 88. Uroš Korun,
25. Aleksandar Sedlar – 20. Martin Konczkowski, 33. Tomasz
Jodłowiec, 6. Tom Hateley, 44. Mateusz Szczepaniak (86, 16. Patryk
Dziczek), 12. Saša Živec (64, 21. Gerard Badía), 2. Mikkel
Kirkeskov – 10. Karol Angielski (73, 27. Michal Papadopulos).
żółte kartki: Sołdecki – Jodłowiec, Sedlar. czerwona kartka: Marcus Vinícius (71. minuta, Arka, za brutalny faul).
Sędziowali:
Paweł Raczkowski (Warszawa) – Paweł Sokolnicki Michał
Obukowicz – Tomasz Marciniak
widzów: 4666. |