Gliwice, ul Okrzei – 09.04.2016 – godz. 18:00
Piast Gliwice – Jagiellonia Białystok 2:0 (1:0)

Bramki:
1:0 – 37` Bartosz Szeliga (asysta: Hebert)
2:0 – 66` Martin Nespor asysta: Kamil Vacek)

W meczu kończącym rundę zasadniczą Piast pewnie pokonał Jagiellonię Białystok 2:0. Bramki dla niebiesko-czerwonych strzelali Szeliga i Nespor. Dzięki wygranej gliwiczanie przystąpią do rundy finałowej z sześciopunktową przewagą nad trzecią drużyną, a do Legii tracić będą tylko jedno oczko. Tym samym podopieczni Radoslava Latala wciąż mają realne szanse w grze o mistrza..

Drużyna Piasta przystępowała do tego ostatniego w rundzie zasadniczej meczu mając już zagwarantowane drugie miejsce i bardzo dobrą pozycję startową przed rundą finałową. Jagiellończycy mieli jeszcze szanse, aby wskoczyć do pierwszej ósemki, ale musieli wygrać i czekać na korzystne dla nich wieści z innych stadionów. Kibice na trybunach zastanawiali się, która z ekip będzie bardziej zdeterminowana, aby sięgnąć po trzy punkty.

W meczu tym Radosłav Latal nie mógł skorzystać z usług Josipa Barisicia, który rozchorował się tuż przed tym spotkaniem. Mimo tego osłabienia, to Piast był faworytem.

Zanim sędzia zagwizdał po raz pierwszy, wszyscy obecni na stadionie minutą ciszy uczcili pamięć zmarłego 1 kwietnia Karola Fajferka, byłego piłkarza niebiesko-czerwonych.

Już pierwsza akcja gospodarzy mogła przynieść im gola. Mraz wpadł w pole karne, ale piłka po jego strzale przeszła obok bramki. Goście pierwszą okazję na zdobycie gola mieli w 8. minucie. Po rzucie wolnym wykonywanym przez Wassiljeva, głową próbował zaskoczyć bramkarza Piasta – Cernych, nie trafił jednak w światło bramki. W 15 min szybka kontrę wyprowadził Badia. Hiszpan zagrał do niepilnowanego Nespora, ten miał jednak problem z opanowaniem piłki, co dało czas defensorom Jagiellonii na powrót i zabezpieczenie własnej bramki. W 20. min Góralski zdecydował się na uderzenie z 30. metra, Szmatuła wypuścił piłkę z rąk, ale szybko się poprawił. W 31. min Szeliga wyskoczył do dośrodkowania i o mało co, nie zaskoczyłby Barana, który musiał ratować się przeniesieniem piłki nad poprzeczką. Wreszcie w 37. min Bartosz Szeliga , po kapitalnym zagraniu Heberta, wygrał pojedynek biegowy z obrońcą „Jagi” i będąc na pełnym biegu uderzył nie do obrony , otwierając wynik tego pojedynku. W ostatniej minucie pierwszej połowy jeszcze Świderski uderzył zza linii pola karnego, ale piłka przeszła metr obok słupka.

Zaraz na początku drugiej połowy, po zagraniu Nespora – Szeliga stanął przed szansą podwyższenia wyniku, który pewnie przesądziłby o wygranej Piasta. „Szeli”, mimo że miał przed sobą tylko Barana i nikt mu nie przeszkadzał, nie trafił nawet w światło. Chwilę później Mak strzelał prawie z zerowego kąta, ale nie zmieścił piłki w bramce. Potem białostoczanie oddali dwa celne strzały, oba jednak pewnie wyłapał Szmatula. W 65. min po rzucie wolnym z piątego metra strzelał Szeliga, jakimś cudem Baran wybił piłkę na róg. Z narożnika zagrywał Vacek, a głową piłkę do siatki skierował Nespor i było już 2:0. Ten gol zniechęcił już gości do walki o dobry wynik w przeciwieństwie go gospodarzy, którzy stworzyli sobie kolejne okazje na podwyższenie rezultatu. Wynik jednak się nie zmienił i Piast, będąc zespołem lepszym, zainkasował zasłużony trzy punkty.

Piast: 1. Jakub Szmatuła – 26. Bartosz Szeliga, 88. Uroš Korun, 5. Marcin Pietrowski, 91. Hebert, 2. Patrik Mráz – 9. Radosław Murawski, 25. Kamil Vacek, 21. Gerard Badía (58, 82. Martin Bukata) – 19. Mateusz Mak (74, 20. Maciej Jankowski), 16. Martin Nešpor (80, 12. Saša Živec)
W rezerwie: 31.Dobrivoj Rusov, 22.Tomasz Mokwa, 11.Paweł Moskwik, 28.Kornel Osyra
Trener: Radoslav Latal

Jagiellonia: 33. Krzysztof Baran – 8. Łukasz Burliga, 25. Guti, 19. Igors Tarasovs (74, 20. Dawid Szymonowicz), 77. Piotr Tomasik – 15. Fedor Černych, 4. Jacek Góralski, 22. Rafał Grzyb (79, 12. Piotr Grzelczak), 5. Konstantin Vassiljev, 11. Karol Mackiewicz – 28. Karol Świderski (47, 13. Przemysław Mystkowski).
W rezerwie: 39.Krzysztof Karpieszuk, 6.Taras Romanchuk, 14.Marek Wasiluk, 21.Przemysław Frankowski
Trener Michał Probierz

żółte kartki: Pietrowski, Mraz – Grzyb, Mystkowski, Góralski.

Sędziowali: Tomasz Kwiatkowski – Tomasz Listkiewicz, Kamil Wójcik – Tomasz Musiał (Warszawa).