7 listopada 2015, 20:30 – Białystok (Stadion Miejski)
Jagiellonia Białystok – Piast Gliwice 0:2 (0:1)

Bramki:
0:1 – 24` Mateusz Mak (asysta: Bartosz Szeliga)
0:2 – 64` Kornel Osyra (asysta: Mateusz Mak)

piast-radoscLider nie zwalnia tempa. Piast Gliwice zgodnie z planem, pewnie i zasłużenie pokonał na wyjeździe Jagiellonię Białystok 2:0, umacniając się na pozycji lidera. Gola i asystę w tym meczu zaliczył Mateusz Mak, który godnie zastąpił Saszę Zivca. Drugą bramkę zdobył Kornel Osyra, ale świetne zawody rozegrał też Bartosz Szeliga, który przez 60. minut napędzał akcje Piasta.

Pod nieobecność Zivca, po raz pierwszy w roli podwieszonego napastnika od początku zagrał Mateusz Mak, a Urosa Koruna zgodnie z przewidywaniami zastąpił Marcin Pietrowski.

Jagiellończycy do tego meczu przystępowali z wiarą, że przełamią niemoc wygrywania, która dopadła ich w ostatnich kolejkach i jednocześnie zatrą w pamięci swoich fanów dwie wstydliwe porażki, które odnieśli na własnym stadionie w meczach z Lechią i Wisłą. Faworytem jednak był Piast. Białostoczanie odważnie rozpoczęli to spotkanie, ale pierwszą sytuację bramkową mieli goście. W 8 min, po zagraniu Vacka – uderzał Szeliga, do odbitej piłki doszedł jeszcze Nespor, jednak jego strzał głową obronił Drągowski. Zaraz potem Mak sfaulował na 30 metrze Wasiluka. Była to wymarzona sytuacja dla Vassiljeva. Estończyk przymierzył ponad murem, ale obok słupka. W 20 min Romańczuk, po mądrze rozegranym rzucie wolnym, uderzał z piątego metra, ale świetnie interweniował Szmatuła. W 22 min, po centrze Vacka – Nespor wygrał pojedynek główkowy na 14 metrze i piłka po jego strzela o centymetry minęła słupek białostockiej bramki. Zaraz potem, po zagraniu Frankowskiego - strzelał Świderski, ale pewnie wybronił to Szmatuła. W 24. min gliwiczanie objęli prowadzenie. Z lewej strony zagrywał Mraz, Drągowski wybił piłkę, dopadł do niej Szeliga, który bardzo przytomnie zagrał wzdłuż bramki do Maka, a ten z najbliższej odległości umieścił piłkę w bramce. To był gong, który oszołomił gospodarzy, bo potem Jagiellończycy nie potrafili przeprowadzić już akcji, która zagroziłaby bramce Piasta. W 34 min natomiast najlepszy w pierwszej połowie na boisku zawodnik – Bartosz Szeliga uderzył z dystansu i Drągowski miał duże problemy, aby to obronić. W końcówce tej odsłony gliwiczanie w pełni kontrolowali boiskowe wydarzenia, pewnie dowożąc jednobramkowe prowadzenie.

Wydawało się, że Jagiellończy od początku drugiej połowy rzucą się do odrabiania straty. nic takiego jednak nie nastąpiło i nie dlatego, że gospodarze nie chcieli, tylko Piast im na to nie pozwalał. Gospodarzom co najwyżej udawało się przedrzeć pod pole karne gości. Akcje gliwiczan były za to zdecydowanie groźniejsze. W 60 min po dośrodkowaniu Szeligi – Nespor o centymetry minął się z piłką. W 65 min natomiast było już 2:0 dla Piasta, i jak to zwykło się mówić – pozamiatane. Rzut rożny wykonywał Mraz, do odbitej piłki przed polem karnym dopadł Mak, był pomocnik Piast faulowany, ale sędzia zastosował przywilej korzyści, bo futbolówkę przejął Osyra, który pewnym strzałem w długi róg podwyższył wynik na 2:0. W 69 min Tarasov bliski był zdobycia kontaktowego gola, ale nie trafił w bramkę. To była jednak pierwsza w tej połowie sytuacja dla gospodarzy. W 73 min natomiast Drągowski nogą zatrzymał strzał Szeligi. Michał Probierz próbował jeszcze ratować sytuację, wprowadzając ofensywnych zawodników. Trochę to rozruszało poczynania gospodarzy, bo w 76 min Cernychowi zabrakło centymetrów, by skierować piłkę do bramki. Potem jeszcze Mackiewicz trafił w boczną siatkę. Gliwiczanie troszkę pozwolili pohasać gospodarzom, ale w 86. min to Nespor po raz kolejny sprawdził umiejętności Drągowskiego. W końcówce tego meczu Piast w pełni już kontrolował sytuację, pokazując podopiecznym Michała Probierza jak gra lider.

Jagiellonia: 69. Bartłomiej Drągowski – 22. Rafał Grzyb, 7. Sebastian Madera, 19. Igors Tarasovs, 14. Marek Wasiluk – 21. Przemysław Frankowski, 4. Jacek Góralski, 6. Taras Romanczuk (46, 18. Martin Baran), 5. Konstantin Vassiljev (74, 15. Fedor Černych), 11. Karol Mackiewicz – 28. Karol Świderski (67, 12. Piotr Grzelczak)
W rezerwie pozostali: K. Baran, Straus, Mystkowski, Pawlik.
Trener: Michał Probierz .

Piast: 1. Jakub Szmatuła – 28. Kornel Osyra, 5. Marcin Pietrowski, 91. Hebert – 26. Bartosz Szeliga (88, 22. Tomasz Mokwa), 25. Kamil Vacek, 9. Radosław Murawski, 19. Mateusz Mak (79, 21. Gerard Badía), 2. Patrik Mráz – 90. Josip Barišić, 16. Martin Nešpor (90, 11. Paweł Moskwik).
W rezerwie pozostali: Denis Rusov, Karol Angielski, Mateusz Długołęcki.
Trener: Radoslav Latal

żółte kartki: Mak, Nešpor, Pietrowski.
sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń).
widzów: 8532.