14 lutego 2015, 15:30 – Chorzów (ul. Cicha 6)
Ruch Chorzów – Piast Gliwice 2:0 (0:0)

Bramki:
1:0 – 50`Grzegorz Kuświk
2:0 – 57` Jakub Kowalski

W meczu inauguracyjnym rundę wiosenną, Piast Gliwice przegrał z Ruchem Chorzów 0:2. W pierwszej połowie gliwiczanie grali poprawnie i mieli sytuacje na objęcie prowadzenia. Po przerwie jednak podopieczni Angela Pereza zagrali słabo, szybko stracili dwa gole, a potem nie potrafili oddać nawet celnego strzału na bramkę gospodarzy. Gole dla „Niebieskich” zdobywali Grzegorz Kuświk i Jakub Kowalski.

Od początku tego pojedynku było widać, że żaden z zespołów nie kalkuluje i chce zgarnąć trzy punkty. Pierwszą okazję na otwarcie wyniku tego pojedynku mieli chorzowianie. Już w 2 min po zagraniu z prawego skrzydła, Zieńczuk z siedmiu metrów nie trafił w światło bramki. Gliwiczanie nie zamierzali być dłużni i w 10 min po precyzyjnym zagraniu Wassiljewa, Wilczek z 6. metrów głową strzelił tuż przy słupku, jednak Putnocky niczym sprężyna wybił się i w ostatnim momencie zgarnął piłkę. Po pierwszym kwadransie już można było powiedzieć, że będzie to wyrównany mecz, a o wygranej może zdecydować jedna bramka. Piast grał cały czas mądrze, nie dając rozwinąć skrzydeł „Niebieskim”, a wyróżniającymi sie zawodnikami byli Wassiljew i Wilczek. Po pół godzinie gry wciąż był bezbramkowy remis. W tych drugich 15 minutach inicjatywa była jednak już po stronie gości. W tym okresie jednak żadna z drużyn nie stworzyła sobie klarownej okazji na zdobycie gola. To była głównie zasługa bezbłędnie grających defensorów obu zespołów. Dopiero w końcówce Gigołajew dał się przepchnąć Hanzelowi, pomocnik Piasta natychmiast zagrał piłkę wzdłuż linii bramkowej do Wilczka, ten jednak zbyt późno wystartował do tego podania i w efekcie nie zdążył dojść do piłki. Już w doliczonym czasie gry gospodarze wykonywali rzut wolny. Odległość od bramki Piasta była wymarzona dla Filipa Starzyńskiego. Ten jednak uderzył lekko, a na dodatek dokładnie tam, gdzie stał Jakub Szmatuła.

W przerwie meczu Angel Perez zdecydował się dokonać jednej zmiany. W szatni został nieźle grający Carles, a wszedł za niego Murawski. Zdezorganizowało to grę niebiesko-czerwonych, bo już w 50 min, po dalekim podaniu Zieńczuka do Kuświka, ten ostatni urwał się Hebertowi i będąc sam na sam ze Szmatułą, posłał piłkę obok niego do gliwickiej bramki. W 56. min Kuświk zagrał w pole karne, strzelał Kowalski, w rolę bramkarza wcielił się Murawski, który głową odbił piłkę wprost pod nogi Kowalskiego, a ten wykorzystał ten prezent, podwyższając wynik na 2:0. To w praktyce, przy dobrze grającym Ruchu przekreśliło marzenia zawodników Piasta na wywiezienie z Chorzowa kompletu punktów. Czasu jednak było jeszcze sporo, aby przynajmniej wywalczyć remis. Angel Perez rzucił do boju Żivca, ale zostawił na murawie słabo grającego w tym dniu Badię. Hiszpan zszedł dopiero w 72 min, a zastąpił go jego rodak Ruben. Nie wiele to jednak pomogło. Gliwiczanie dalej nie potrafili sobie stworzyć okazji na zdobycie kontaktowego gola. W 77. min Putnocky chciał pomóc gościom w zdobyciu tego gola, bo zagrał na 18 metr, wprost pod nogi Wilczka, ten bez zastanowienia uderzył w długi róg, ale bez powodzenia. Od 80. min Piast musiał już radzić sobie w 10, bo za drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę plac gry musiał opuścić Wassiljew. W ostatnich 10 minutach tego pojedynku Ruch kontrolował już przebieg boiskowych wydarzeń, a Piast próbował zdobyć przynajmniej honorowego gola, ale bez powodzenia.

Ruch: 30. Matúš Putnocký – 15. Martin Konczkowski, 51. Rafał Grodzicki, 32. Marcin Malinowski (71, 2. Piotr Stawarczyk), 13. Rołand Gigołajew – 7. Jakub Kowalski (87, 92. Mateusz Kwiatkowski), 4. Łukasz Surma, 16. Bartłomiej Babiarz, 10. Filip Starzyński, 5. Marek Zieńczuk – 9. Grzegorz Kuświk (90, 11. Michał Efir).
W rezerwie: 84. Wojciech Skaba, 20. Marek Szyndrowski, 17. Maciej Urbańczyk, 90. Eduards Visnakovs
Trener: Waldemar Fornalik:

Piast: 1. Jakub Szmatuła – 14. Adrian Klepczyński, 28. Kornel Osyra, 33. Hebert, 19. Piotr Brożek – 26. Bartosz Szeliga, 84. Konstantin Vassiljev, 4. Carles Martínez (46, 9. Radosław Murawski), 20. Łukasz Hanzel (62, 12. Saša Živec), 21. Gerard Badía (72, 77. Rubén Jurado) – 10. Kamil Wilczek:
W rezerwie: Dobrivoj Rusov, 17. Tomasz Podgórski, 15. Dawid Janczyk, 3. Csaba Horvat
Trener: Angel Perez

żółte kartki: Gigołajew, Grodzicki – Martínez, Wilczek, Vassiljev.
czerwona kartka: Konstantin Vassiljev (80. minuta, Piast, za drugą żółtą).
sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).

widzów: 6650.