Łódź, al. Piłsudskiego, 22.02.2014. godz. 15:30 Bramki: Piast nie zrealizował celu i nie pokonał w wyjazdowym meczu Widzew Łódź 1:0. Bramkę dla gliwiczan strzelił w 80 min Bartosz Szeliga. W 87 min łodzianie wyrównali. Na bramkę Piasta strzelał Kaczmarek, piłka odbiła sie od poprzeczki, od pleców Szumskiego i wpadła do bramki. Gliwiczanie byli zespołem lepszym, a całą drugą połowę grali z przewagą jednego zawodnika. Nie mniej jednak gra podopiecznych Marcina Brosz wciąż nie zachwyca. Marcin Brosz zdecydował się w tym meczu dokonać kilku istotnych zmian w składzie i ustawieniu. Na lewej obronie, miejsce Szeligi zajął Klepczyński, a Rabiolę zastąpił Izvolt. W tej sytuacji do ataku powędrował Ruben. Środek boiska tworzyli tym razem Podgórski i Izvolt. W ostatnim momencie tez miejsce Heberta zajął Polak. Pierwszy strzał w tym meczu oddali gliwiczanie. W 3. min zza linii szesnastu metrów uderzył Hanzel, piłka przeszła ledwie pół metra obok słupka. Gospodarze po raz pierwszy postraszyli gości w 7 min, kiedy to po przejęciu piłki w środku boiska, Mikita miał szansę uderzyć głową, sztuki tej jednak nie dokonał. W 10 min łodzianie wyszli z szybką kontra, którą na szczęście zepsuł Kaczmarek, źle podając do będącego na idealnej do strzału pozycji Patryka Mikity. Pierwszy kwadrans tego meczu wielkim widowiskiem jednak nie był, piłka częściej była w powietrzu, niż wędrowała po murawie, oprócz tego niecelne podania, nerwowość, czyli to co widzieliśmy w pojedynku z Wisłą. W 21 po rzucie wolnym wykonywanym przez Podgórskiego, Klepczyński urwał się obrońcom Widzewa, ale minął się z piłką. To była najlepsza okazja w tym okresie na objęcie prowadzenia dla Piasta, podkreślająca zresztą rosnącą przewagę gliwiczan. W 25 min Matras faulował na 25 metrze Kaczmarka, piłka po strzale Centnarskiego, odbiła się od muru ustawionego przez zawodników Piasta. W 29 min Izvolt zaskakująco uderzył z dystansu, ale nie był to celny strzał. W 36 min Matras strzelał głową, Wolański, pewnie jednak to wybronił. Przewaga gliwiczan rosła coraz bardziej. Zaraz potem ponownie Matras uderzył i po raz kolejny kapitalnie interweniował bramkarz Widzewa, który zresztą miał coraz więcej pracy. Wydawało się, że obrona łodzian pęknie jeszcze przed przerwą, ale gospodarze oddalili w końcówce tej połowy grę od własnego pola karnego i dowieźli bezbramkowy remis. Już na samym początku drugiej połowy Widzew stracił kluczowego obrońcę. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Wasiluk. Gliwiczanie więc całą tą odsłonę mieli grać z przewagą jednego zawodnika. Gospodarze od tej pory nastawili sie na obronę i grę z kontry, Piast zmuszony został do ataku pozycyjnego. W 60 min Piast powinien prowadzić 1:0. Po stałym fragmencie, zrobiło się ogromne zamieszanie w polu karny łodzian, piłka trafiła pod nogi Rabioli, ten jednak zamiast strzelać zastanawiał się co ma zrobić i Wolański zdołał mu zabrać futbolówkę. Zaraz potem Portugalczyk miał kolejną okazję na pokonanie bramkarza Widzewa, ale jego strzał nie trafił w światło bramki. Około 70 min widzewiacy na jakiś czas oddalili grę od własnego pola karnego, w efekcie nawet w 73 minucie wywalczyli rzut rożny. Zaraz potem niespodziewanie Ruben opuścił plac gry. Być może było to spowodowane jego problemami z kolanem. W 80 min Piast wyszedł z kontrą, po której Badia w pełnym biegu zacentrował w pole karne, tam niefortunnie interweniował Kaczmarek, który zgrał piłkę pod nogi Szeligi, a ten tego prezentu nie zmarnował. Piast nie zrealizował celu i nie pokonał w wyjazdowym meczu Widzew Łódź 1:0. Bramkę dla gliwiczan strzelił w 80 min Bartosz Szeliga. W 87 min łodzianie wyrównali. Na bramkę Piasta strzelał Kaczmarek, piłka odbiła sie od poprzeczki, od pleców Szumskiego i wpadła do bramki. Końcówka była bardzo nerwowa, nie rpzyniosła jednak już zmiana wyniku. Piast: Jakub Szumski – Adrian Klepczyński, Herbert, Kornel Osyra, Mateusz Matras – Nikiema, Radosław Murawski (67` Gerard Badia), Łukasz Hanzel, Tomasz Podgórski, Matej Izvolt (55` Rabiola) – Ruben Jurado (74` Bartosz Szeliga) Widzew: Patryk Wolański – Patryk Stępiński, Krystian Nowak, Marek Wasiluk, Marcin Kikut , Marcin Kaczmarek, Piotr Mroziński, Mateusz Cetnarski, Xhevdet Gela (46` Mariusz Rybicki), Velijko Batrović (46` Aleksejs Visnakovs) Patryk Mikita żółte kartki: Mateusz Cetnarski, Marek Wasiluk, Aleksejs Visnakovs, Patryk Mikita – Radosław Murawski, Mateusz Matras, Tomasz Podgórski, Kornel Osyra czerwona kartka: Marek Wasiluk (za dwie żółte 46′) Sędziowie: Paweł Raczkowski (Sędzia główny) Widzów: 6000 |