Gliwice/Ostropa – 21.09.2013. godz. 16:30
Piast II Gliwice – Skra Częstochowa 1:1 (0:1)

Bramki:
0:1 – 26’ Mateusz Woldan
1:1 – 71’ Oliwier Łuszcz

W meczu na szczycie trzeciej ligi grupy śląsko-opolskiej rezerwy Piasta Gliwice zremisowały z prowadzącą w tabeli Skrą Częstochowa 1-1. Bramkę dla gości w 26 minucie spotkania z rzutu karnego zdobył Mateusz Waldan. W 71 min po dwójkowej akcji, z podania Collinsa Johna wyrównał Oliwier Łuszcz. Na słowa uznania zasługuje młodzież. W drugiej połowie wychowankowie Piasta zagrali nie tylko ambitnie, ale stworzyli widowisko, które przyjemnie było oglądać.

Mecz na szczycie trzeciej ligi ściągnął do Ostropy dość liczną grupę kibiców jak na ten poziom rozgrywkowy. Fani liczyli, że ponownie zobaczą w akcji zawodników z pierwszego składu. Na dodatek grała ze sobą pierwsza z trzecią drużyną w tabeli. Tym razem jednak rezerwistów wsparli tylko Kornel Osyra, Mariusz Zganiacz i Collins John. Młodzież stanęła jednak na wysokości zadania. W pierwszej połowie gliwiczanie skutecznie sie bronili, ale przy wyprowadzaniu kontrataków brakowało im pewności siebie i skutecznego zakończenia akcji. Aktywny był Krzysztof Hałgas, który kilka razy sam próbował znaleźć sposób na pokonanie bramkarza Skry. Nie gospodarze, ale goście jednak pierwsi objęli prowadzenie. Wesołowski zamaist w piłkę trafił w nogi Polaka, a ze było to w polu karny, arbiter podyktował rzut karny dla Skry. Pewnie wykorzystał go Mateusz Woldan, najskuteczniejszy obecnie strzelec III ligi. Więcej goli w tej połowie nie padło.

Po zmianie szybko przewagę wypracował sobie Piast. Rezerwiści grali bardzo ambitnie, dążąc do wyrównania. Już po meczu gliwiczan chwalił Jan Woś. Były piłkarz Odry Wodzisław, a teraz trener Skry podkreślił, że jego zespół przyjechał po trzy punkty, ale z remisu jest zadowolony, bo z taką determinacją grającej drużyny przeciwko jego zespołowi, jeszcze w tym sezonie nie widział. Podopieczni Krzysztofa Szumskiego konsekwentnie dążyli do wyrównania i w końcu im sie to udało. W 71 min Łuszcza zagrał do Johna, ten w tempo odegrał mu piłkę i wychowanek Piasta doprowadził do remisu. Potem zrobił się otwarty mecz na czym zyskało widowisko. Obie strony miały kolejne sytuacje. W bramce gospodarzy na kapitalnie grał Igor Kowalik. Golkiper Piasta wybronił wszystko co miał, a jeszcze udanie interweniował na przedpolu. Gliwiczanie też atakowali, ale bramki już nie padły. W konsekwencji skończyło się remisem, z którego obie strony były usatysfakcjonowane.

Piast II Gliwice: 23. Igor Kowalik, 16. Oliwier Łuszcz, 3. Kornel Osyra, 4. Piotr Wesołowski, 8. Adam Maszak (46’ 10. Seweryn Kacprzyk), 7. Mateusz Jędrzejczyk, 5. Kamil Żołnowski, 9. Sebastian Kubik (75’ 15. Paweł Kober), 6. Mariusz Zganiacz, 11. Krzysztof Hałgas, 14. Collins John (88’ 17. Marek Jonda).
Rezerwa: 12. Jakub Freitag, 13. Łukasz Warchulski
Trener: Krzysztof Szumski

Skra Częstochowa: 12. Adrian Woszczyna, 15. Marcin Kowalski, 20. Piotr Mastalerz, 8. Marcin Drzymont, 16. Konrad Gerega, 7. Kamil Sobala (82` 22. Mateusz Bik), 4. Mateusz Woldan, 21. Sławomir Piwiński, 99. Rafał Skwarczyński, 67. Paweł Polak (82` 10. Adrian Musiał), 9. Marcin Chmiest (321 11. Dawid Świtała).
Rezerwa: 25. Mateusz Kuhn, 66. Jakub Steuer, 97. Bartosz Semeniuk, 23. Dawid Niedbała.
Trener: Jan Woś

Żółte kartki: Łuszcz, Kubik – Skwarczyński,

Sędziowali: Łukasz Sowada – Marcin Bazan, Marek Kantor (Opole)

Widzów: 180