Gliwice, Ostropa – 10,08.2013. Godz. 17:00
Piast II Gliwice – LZS Piotrówka 1:0 (1:0)

Bramka:
1:0 – 43` Seweryn Kacprzyk

W inauguracyjnym meczu o mistrzostwo III ligi grupy Śląsko-Opolskiej reaktywowane rezerwy Piasta Gliwice pokonały LZS Piotrówkę 1:0. Jedynego gola w tym meczu w 43 min zdobył Seweryn Kacprzyk. Gliwiczanie zaprezentowali się z dobrej strony. Z optymizmem można więc oczekiwać kolejnych pojedynków zespołu Krzysztofa Szumskiego.

Pierwszy mecz w nowej lidze w odmienionym składzie był wielką niewiadomą dla dość licznej grupy kibiców, która zjawiła się na stadionie, gdzie na co dzień swoje mecze rozgrywa Carbo Gliwice. Nie tylko zresztą fani obawiali się, jak sobie będą radzić zawodnicy, którzy wcześniej głównie grali w Młodej Ekstraklasie lub w juniorach. Z dużym zainteresowaniem przyglądano się też grze Kamila Groborza i Krzysztofa Hałgasa. Jeszcze niedawno z tą dwójką wiązano spore nadzieje w kontekście pierwszego zespołu. Obawy te okazały się na szczęście płonne, Zespół prowadzony przez Krzysztofa Szumskiego radził sobie całkiem przyzwoicie.

Początek meczu należał do rezerwistów Piasta. Już w 2 min Poznański z trzech metrów trafił wprost w bramkarza Piotrówki. Zaraz potem ładnie i celnie uderzył Groborz, ale też i udaną interwencją popisał się golkiper gości. Najlepszą okazje jednak na objęcie prowadzenia piast2-piotrowka01gospodarze mieli w 15 min, kiedy to trzy razy pod rząd z bliska strzelał Lisowski, wszystko to wybronił jednak Francez. Nie było to w tym czasie jednostronne widowisko. Najpierw Mańkowski ładnie, choć niecelnie uderzył. Potem jeden z graczy gości minął Kowalika, bramkarza Piasta asekurował jednak Łuszcz. W 37 min najlepszy chyba w zespole gości, Kamil Mańkowski, znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Piasta, ale pewnie jego uderzenie wybronił Kowalik. Za chwilę poprawiał Zerah i ponownie Kowalik stanął na wysokości zadania. W 43 min gliwiczanie objęli prowadzenie. Piewko chciał zagrać do Poznańskiego, ten nie doszedł do piłki, ale dopadł do niej Kacprzyk , którym mocnym uderzeniem po długim rogu otworzył wynik tego spotkania. Skromnym, ale zasłużonym prowadzeniem Piast zakończyła się ta odsłona.

Początek drugiej połowy należał do gości. Optyczna przewaga nie przekładała się jednak na sytuacje bramkowe. W 60 min gospodarze wyprowadzili klasyczny kontratak. Z prawej strony idealnie do Groborza na 11 metr zagrał Kacprzyk, ale napastnik Piasta odchylił się za mocno i w konsekwencji przeniósł piłkę wysoko nad poprzeczką. Kilka chwil później Piewko dla odmiany z lewej strony podawał do Poznańskiego, który także, mimo dogodnej sytuacji spudłował. W 67 min z dystansu uderzył Krzycki, ale po raz kolejny w tym dniu efektowną paradą popisał się bramkarz Piotrówki. Potem już nie wiele ciekawego działo się na murawie. Dopiero w doliczonym czasie gry goście wykonywali rzut wolny, tuż zza linii pola karnego. Strzelał Filipe, ale piłka nie znalazła drogi do bramki.

Piast II Gliwice: 23. Igor Kowalik – 16. Oliwier Łuszcz, 3. Łukasz Krzycki, 15. Szymon Paskuda, 4. Jarosław Piewko – 10 Seweryn Kacprzyk. 5. Paweł Lisowski, 9. Sebastian Kubik – 7.Kamil Groborz. 11 Krzysztof Hałgas (k), 6. Krzysztof Poznański (83`13. Dominik Czekański),
Rezerwa. 12. Damian Grondowy, 2. Michał Stocki, 8. Kamil Żólnowski, 18. Dariusz Knot, 14. Mateusz Jędrzejczyk, 17 Patryk Klimek
Trener: Krzysztof Szumski
Bartosz Kowal

LZS Piotrówka: 1. Pereira Morengo Francez – 2 Mateusz Iwan, 16. Mateusz Baingo, 6. Mpako Ndema Zerah, 8. Łukasz Kluz (46` 10. Bogumił Dzieliński), 3. Andrade Felix Filipe (k), 9. Daniel Sroka, 18. Lopes Junior Jorge, 19. Gwadze Dzikmat, 20. Castro Almeida Cassio (60` 17. Medeiros
De Oliveria), 7. Kamil Mańkowski
W rezerwie 12. Nascimento Rodrigo, 11. Tomasz Kwasik, 4. Arrudda Thiago,
Trener: Dariusz Wolny

Sędziowie Robert Kowalczyk – Krzysztof Świerzyński, Błażej Dróżdż (Częstochowa)

żółte kartki: Szymon Paskuda – Mateusz Iwan, Lopes Junior Jorge, Mateusz Baingo

widzów – 100