Gliwice/Ostropa – 05.10.2013 r. Godz 15:30
ramki: Pogromem zakończył się mecz pomiędzy rezerwami Piasta a Górnikiem Wesoła. Goście wygrali 6:1. Spotkanie pokazało, że bez faktycznych wzmocnień z pierwszej drużyny trzecioligowe rezerwy nie mają zbyt wielkich szans z rywalami w 3. lidze. W ubiegłym tygodniu podopieczni trenera Szumskiego przegrali z Szombierkami a dziś już doznali pogromu. Zapraszamy do zapoznania się z naszą relacją live z tego pojedynku. Pierwsze 10 minut bez historii. W tym czasie goście oddali jeden niecelny i zarazem niegroźny strzał. Gliwiczanie w tym czasie wykonywali dwa rzuty wolne. Gra na razie wyrównana, obie strony chyba badają na co stać rywala. 20 minut gry za nami, wciąż wynik bez zmian, czyli 0:0. Mecz też bez fajerwerków. W sumie goście oddali trzy uderzenia w kierunku bramki Piasta, ale Jakub Szumski nawet nie musiał interweniować Gol – Niestety, od 24 minuty rezerwiści Piasta przegrywają 0:1. Pierwsza, składna akcja gości. Z lewej strony dośrodkowywał Czapla, a głową to podanie na gola zamienił Haftkowski. Był to pierwszy celny strzał na bramkę w tym meczu. Gramy jednak dalej, jeszcze dużo czasu do końca meczu. Gol – Strata bramki podziałała na gliwiczan orzeźwiająco. rezerwiści wzięli się w garść, przeprowadzili kilka akcji z czego ta z 35 minuty zakończyła się zdobyciem wyrównującego gola. Na bramkę gości strzelał Hałgas, piłka odbiła się od słupka, napastnik Piasta do końca jednak kontrolował, co wyrabia futbolówka i dobił ją już skutecznie. Gol – Już na nudę w tym meczu narzekać nie możemy. Sytuacja zmienia prawie jak w przysłowiowym kalejdoskopie, niestety na niekorzyść Piasta. W 43 min któryś z naszych obrońców faulował na 17. metrze. Bezpośrednio z rzutu wolnego uderzył Paweł Lesik i mamy 2:1 dla gości. Takim wynikiem kończy sie tez ta pierwsza połowa. Rozpoczynamy druga połowę. W zespole Piasta jednak zmian. Na boisku pojawił się Kamil Żołnowski w miejsce Marka Jondy Pierwszy kwadrans drugiej połowy przebiega pod znakiem walki o zdobycie bramki. Efektem tego są faule i żółte kartki, które zobaczyli Oliwier Łuszcz i Paweł Lesik. Na boisku oglądamy niewiele akcji pod bramkami. Niestety po 71. minutach przegrywamy 1:3 a bramkę po kontrze zdobył Michał Haftkowski. Wynik jest odzwierciedleniem dojrzalszej gry gości. W 77 minucie już przegrywamy 1:4. Hendel stojąc na 5. metrze wykorzystał dokładnie dogranie z lewej strony i z pierwszej piłki trafił do bramki. W 85 minucie mamy już pogrom. Szymon Paskuda z 3 metrów kieruje piłkę do własnej bramki. Na minutę przed końcem Hendel po raz kolejny pokonuje Szumskiego. To już pogrom. Piast: 29 Jakub Szumski – 16. Oliwier Łuszcz, 3. Kornel Osyra, Górnik: 1. Wojciech Tomaszewski – 4. Jakub Nawrocki, 5, Andrzej Buchalik, 6. Paweł Lesik, 7. Daniel Czapla, 19. Sebastian Sarzała, 8. Adrian Lesik, 14. Mateusz Tuleja, 5. Michał Haftkowski, 10 Marcin Smażyński, 18. Sebastian Hendel Sędziowali: Artur Chudala – Bartosz Owsiany, Michał Broj (Opole)
|