17 lutego 2014, 18:00 – Gliwice (Stadion Miejski) Bramki: W pierwszym w tym roku pojedynku o ligowe punkty, Piast Gliwice zmierzył się z Wisłą Kraków. Trzynastokrotny mistrz Polski okazał się lepszy, wygrywając 1:0. Nie był to mecz, który porwał kibiców. Obie drużyny bowiem skoncentrowały się na tym, aby przede wszystkim nie stracić gola. Jedyna bramka padła w 59 minucie, kiedy to Łukasz Garguła wykorzystał rzut karny, podyktowany za zagranie ręką debiutującego w zespole Piasta – Heberta. Marcin Brosz tym razem nie zaskoczył i wystawił tą samą jedenastkę, która zagrała od początku w ostatniej grze kontrolnej z Opawą. Na pewno jednak za niespodziankę można uznać to, że na ławce rezerwowych usiadł Dariusz Trela. W meczowej osiemnastce zabrakło natomiast miejsca dla Csaby Horvatha, podstawowego defensora w rundzie jesiennej. zastąpił go Kornel Osyra. Dużą niewiadomą było też, jak sobie poradzi na boku obrony Bartosz Szeliga. Dla Heberta i Nikiemy natomiast był to debiut w niebiesko-czerwonych barwach w oficjalnym meczu. Początek spotkania zdecydowanie należał do gospodarzy. Gliwiczanie zepchnęli wiślaków do głębokiej defensywy. Krakowianie mieli problem nawet z wyjściem z własnej połowy. Goście dopiero w 11 min mieli pierwszą okazję, aby postraszyć Szumskiego. Wtedy to Stilić egzekwował rzut rożny. W 13 min Nikiema stracił piłkę w środku boiska, piast-wisla2014akrakowianie wyszli z kontrą, ale w ostatnim momencie udanie interweniował Murawski, wybijając piłkę na rzut rożny. Potem znów sytuacja wróciła do tej z początku meczu, kiedy to gliwiczanie przeważali, próbując stworzyć sobie okazje bramkowe, ale bez powodzenia. W 22 min Nikiema bezpardonowo faulował Sarkiego, za co zobaczył żółtą kartkę. O tyle to ważna informacja, że zawodnik z Burkina Faso przychodził do Piasta z opinią zawodnika łatwo łapiącego kartki. W 27 min Szumski popisał się dwoma, udanymi interwencjami. W 35 min Stilić próbował zaskoczyć bramkarza Piasta, uderzeniem z ponad 30 metrów, ale piłka przeszła nad poprzeczką. Zaraz potem Rabiola, głową chciał pokonać Miśkiewicza, jednak futbolówka przetoczyła się wzdłuż bramki i wyszła na aut. Końcówka pierwszej połowy spodziewanych emocji nie przyniosła. Kibice goli nie zobaczyli i w konsekwencji ta część meczu zakończyła się bezbramkowym remisem. Drugą połowę oba zespoły rozpoczęły bez zmian. Zaraz na początku tej odsłony Piast miał rzut rożny, a potem przez 10 minut nie wiele się działo ciekawego na boisku. W 56 min Sarki urwał się obrońcom Piasta, ale w kapitalnym stylu piast-wisla2014bjego mocne uderzenie wybronił Szumski. W 59 min ręką w polu karnym zagrał Hebert, sędzia wątpliwości nie miał i podyktował rzut karny, który na gola zamienił Garguła. Kilka chwil później krakowianie stanęli przed szansą podwyższenia wyniku, ale w ogromnym zamieszaniu podbramkowym, najlepiej zachował się Szumski w porę wybijając futbolówkę. W międzyczasie na murawie pojawił się Wilczek, który miał za zadanie rozruszać ofensywę Piasta. W 73 min zadebiutował trzeci z pozyskanych w przerwie zimowej zawodników Gerard Badia. Na murawie tymczasem nic godnego uwagi się nie działo. Wisła wypracowała sobie optyczną przewagę, gliwiczanie nie mieli pomysłu jak to zmienić. W 83 min Piast miał stuprocentową sytuację, aby wyrównać. Rzut wolny wykonywał Badia, głową strzelał Ruben i gdyby piłka zmierzała w światło bramki, byłby gol. Końcówka już bez większych emocji. Gospodarze jeszcze rzucili na szalę ostatnie siły, ale nie zdołali doprowadzić choćby do remisu. Piast: 29. Jakub Szumski – 4. Mateusz Matras, 28. Kornel Osyra, 91. Hebert, 26. Bartosz Szeliga – 17. Tomasz Podgórski (61, 10. Kamil Wilczek), 8. Victor Nikiema (90, 24. Wojciech Kędziora), 9. Radosław Murawski (74, 21. Gerard Badía), 22. Rubén Jurado, 20. Łukasz Hanzel – 11. Rabiola. Wisła: 1. Michał Miśkiewicz – 21. Łukasz Burliga, 6. Arkadiusz Głowacki, 3. Gordan Bunoza, 8. Piotr Brożek – 15. Emmanuel Sarki (90, 23. Fabian Burdenski), 20. Michał Chrapek, 10. Łukasz Garguła (79, 17. Ostoja Stjepanović), 18. Semir Štilić, 77. Wilde-Donald Guerrier – 11. Paweł Brożek. żółte kartki: Nikiema – Burliga. Sędziowie: Marcin Borski (Sędzia główny) widzów: 6228 |