Gliwice, ul Okrzei – 25.10.2009 r. Godz. 14:00
Piast Gliwice ME – Wisła Kraków ME - 3:1 (2:1)

Bramki: 1:0 – 19 min Dawid Tomanek, 1:1 - 21 min Kamil Rado, 2:1 – 31 min Lumir Sedlacek, 3:1 – 78 min Marcin Pietroń
Drugi zespół Piasta wziął rewanż za porażkę pierwszej drużyny i pewnie, bo 3:1 pokonał Młodą Wisłę. Bramki dla gliwiczan strzelili Tomanek, Sedlacek i Pietroń, honorowe trafienie dla Wisły zaliczył Rado. Młoda Wisła w tym sezonie nie spisuje się najlepiej. Mistrz Polski z sezonu 2007/08 po 10 kolejkach z 17 punktami plasował się na 8 miejscu. Gliwiczanie tracili do Wisły trzy oczka i w przypadku wygranej przeskoczyliby krakowski zespół w tabeli. Być może to było powodem, że nieco bardziej zdeterminowani byli w swoich poczynaniach zawodnicy z Gliwic.

Wynik tego meczu w 19 min otworzył Tomanek. Po dwóch rogach z rzędu wykonywanych przez Sedlacka, za drugim razem to właśnie Tomanek strzałem głową z 5 metrów pokonał Kurto. Długo jednak gliwiczanie nie cieszyli się z prowadzenia, bo ledwie 2. min później Mrozek zgubił piłkę we własnym polu karnym, przejął ją Janik, podał do Rado, który z strzałem oddanym z 10 metrów wyrównał stan meczu. W 31 min Lenartowski z prawej strony przerzucił piłkę na lewą do Sedlacka, a ten wbił się w pole karne i mimo asysty dwóch obrońców z prawej nogi z 8 metrów strzelił nie do obrony.
Druga połowa była nie mniej emocjonująca. W 58 min Tomanek posłał piłkę tuż obok słupka. Zaraz potem Iwan próbował przelobować Pawlusa, ale też nie trafił w światło bramki. W 62 min Rado stanął oko w oko ze Szmatułą, jednak jeszcze niedawny nr 1 w bramce Piasta nogami obronił strzał zawodnika Wisły. Pomiędzy 73 a 77 min Cygal dwukrotnie stawał przed szansą doprowadzenia do remisu, ale jego pierwszy strzał zza linii pola karnego wybronił Szmatuła, a za drugim razem przeniósł piłkę nad spojeniem słupka z poprzeczką. W 78 gliwiczanie wyszli z dynamiczną akcją po której Iwan podał do Pietronia i ten podwyższył wynik na 3:1. Zaraz potem Pietroń stanął oko w oko z Pawlusem, ale uderzył zbyt lekko. W 88 min Podgórski urwał się Ligenzie, ten ratował sytuację faulem za który zobaczył czerwoną kartkę. Jeszcze w końcówce Pietroń ambitnie sam minął czterech graczy Wisły, ale zabrakło mu sił by sforsować piątego. Zwycięstwo Piasta jak najbardziej zasłużone, mała zemsta z porażkę pierwszej drużyny został tym samym dokonana.

Piast: 33. Jakub Szmatuła – 5. Łukasz Cetera, 2. Łukasz Winiarczyk, 9. Wojciech Blaszke, 11. Grzegorz Koziołkiewicz – 10. Damian Seweryn (k), (46` 17. Tomasz Podgórski) 8. Mateusz Mrożek, 3. Artur Lenartowski (46` 13. Karol Bukowski), 15. Lumir Sedlacek (46` 18. Marcin Pietroń) - 14. Dawid Tomanek, 7. Daniel Iwan
Rezerwa: 12. Tomasz Kasprzik, 16. Tomasz Przybylski, 6. Damian Mucha
Trener: Krzysztof Szumski
Żółte kartki: 29. Sedlacek, 90. Bukowski

Wisła: 12. Filip Kurto (46` 1. Paweł Pawlus) - 7. Bartosz Kozieł (8-` 10. Adrian Ligienza), 13. Mateusz Rajfur, 16. Daniel Cyzio, 24. Wojciech Cygal, 9. Kamil Rado, 17. Paweł Zalewski (80` 11. Marek Masiuda), 4. Michał Chrapek (46` 14. Kamil Jeleń), 8. Sebastian Janik (65` 20 .Paweł Papież), 15. Łukasz Burliga, 18. Sebastian Leszczak 946` 23. Maciej Batko),
Rezerwa: 3. Piotr Wanatowicz
Trener: Tomasz Kowalik
Sędziowali: Jarosław Przybył, Tomasz Felusiuk, Marcin Filarski (Kluczbork)
Żółte kartki: 33. Burliga, 37. Leszczak, 90. Zalewski
Czerwona kartka: 88. Ligienza