<%@LANGUAGE="VBSCRIPT" CODEPAGE="28592"%> Untitled Document

Puchar Polski -I runda

9 sierpnia 2005, 16:00 - Nowe Miasto Lubawskie
Drwęca Nowe Miasto Lubawskie - Piast Gliwice 2:1 (0:0)

Bramki: Gołębiewski 77, Bała 90 - Unierzyski 49 (s)
Już w pierwszej rundzie zakończyła się pucharowa przygoda dla drużyny Piasta. Gliwiczanie przegrali w Nowym Mieście Lubawskim z beniaminkiem drugiej ligi - tamtejszą Drwęcą 1:2. Wszystkie bramki w tym spotkaniu zdobyli gospodarze, bo jeden z goli był trafieniem samobójczym.

Puchar nie dla Piasta

Szkoleniowcy Piasta nie ukrywali, że puchary mają dla nich drugorzędne znaczenie. Nie oznacza to jednak, że zespół wyszedł na boisko przegrać. Szanse pokazania się dostali ci, co nie załapali się do gry w meczu ze Świtem. Jacek Zieliński nie mógł też skorzystać z usług wszystkich zawodników. Wróbel z ważnych powodów rodzinnych musiał wcześniej wrócić do domu, Gamla doznał urazu na przedmeczowej rozgrzewce, a Podgórski z Żyrkowskim reprezentowali nasz kraj w meczach Malezji. W takiej sytuacji trener gliwickiej jedenastki ustawił zespół w formacji 4-5-1 nastawiając się na grę z kontry.
Sam mecz rozpoczął się bardzo pechowo dla ekipy Piasta. Już w 8 min Feć zagrał ręką przed polem karnym i zobaczył za to czerwony kartonik. Musiał więc opuścić boisko, a zespołowi Piasta przyszło przez resztę spotkania grać w 10. To zupełnie już pokrzyżowało szyki gościom. Jacek Zieliński w związku z ta sytuacją musiał dokonać zmiany. Boisko opuścił Karwan, a do bramki wszedł Kozik. Mimo gry w osłabieniu goście dzielnie bronili się przez całe pierwsze 45 min, odgryzając się kontratakami. Miejscowi kompletnie niemieli pomysłu jak przedrzeć się w pole karne Piasta nie mówiąc już o oddaniu strzału, który mógłby dać im prowadzenie. Gliwiczanie jednak tez w tej odsłonie nie stworzyli klarownej sytuacji bramkowej , a uderzenia z dystansu Michniewicza i Budki obronił Talik.
Druga połowa rozpoczęła się od bramki zdobytej przez Piasta !. W 49 min po rzucie wolnym, strzelał Solnica, bramkarz Drwęcy wypuścił piłkę z rąk, próbował ją jeszcze wybić Unierzyski i trafił do własnej siatki. Nie załamało to jednak gospodarzy, Mimo że nad stadionem rozpętała się wichura i zaczął padać deszcz, miejscowi z coraz większą determinacją atakowali i 77 min wyrównali. Po rzucie rożnym Kozika strzałem głową pokonał Gołębiowski. Zanosiło się na to, że będzie dogrywka. Jednak na minutę przed końcem meczu Bała wyszedł na pozycję sam na sam i uprzedzając Kozika zdobył gola, który dał Drwęcy awans do drugiej rundy rozgrywek. Nie udało się więc nawiązać do pucharowych tradycji, ale będzie za to można się skoncentrować na rozgrywkach ligowych.
Piast: Marcin Feć - Maciej Michniewicz, Piotr Piekarski (89` Piotr Uss), Andrzej Bednarz, Jarosław Zadylak - Arkadiusz Taraszkiewicz, Piotr Karwan (8` Krzysztof Kozik), Mirosław Widuch, Mirosław Budka (62` Jarosław Kaszowski), Krzysztof Kukulski - Darisuz Solnica W rezerwie pozostał: Adam Banaś. Trenerzy - Jacek Zieliński i Jan Furlepa
Drwęca: Talik - Święcki, Unierzyski, Wincel, Wróbel (61 Wojtaś) - Bała, Sawala, Bazler (46 Gallardo), Domżalski - Ankowski (61 Iheanacho "Zeal")
Trener - Andrzej Wiśniewski
Sędzia główny: Piotr Pielak, pomagali: Jacek Gudyn i Paweł Sokolnicki (Warszawa)