Drużyna Piasta ma za sobą pierwsze, zimowe zgrupowanie. Przez ostatnie pięć dni Gliwiczanie szlifowali formę w Kamieniu koło Rybnika, a na zakończenie pobytu zagrali sparing z liderem III ligi, grupy trzeciej – LKS Goczałkowice Zdrój, wygrywając 5:1. Bramki dla drużyny z Okrzei strzelali Sappinen, Katránis, Pyrka i Kirejczyk.

Sam fakt pokonania drużyny w której gra m.in. były reprezentant Polski – Łukasz Piszczek nie jest zaskoczenie, ale tak wysoka wygrana po pięciu dniach mocnych treningów ucieszyła trenera Piasta.

– Właśnie tak wyobrażaliśmy sobie tę pierwszą grę, która następowała po dniach ciężkich treningów. Liczyliśmy, że zepniemy to taką dobrą klamrą i z optymizmem możemy patrzeć przed siebie. Zawodnicy pokazali, że pomimo zmęczenia potrafią konstruować wiele ciekawych akcji. Najbardziej jesteśmy zadowoleni, że w komplecie, bez urazów, w zdrowiu kończymy to zgrupowanie. To było dla nas bardzo istotne. Każdy zawodnik pokazał, że bardzo mu zależy na grze w Piaście i bardzo chce trafić do pierwszej jedenastki – powiedział w pomeczowej rozmowie Waldemar Fornalik

Rauno Sappinen został sprowadzony do Gliwic, by strzelać bramki. Estoński napastnik już w pierwszym swoim występie w barwach Piasta dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, co jest powodem do zadowolenia również i dla niego.

– Lubię zdobywać dużo bramek jako napastnik, ale zawsze najważniejsze jest dobro drużyny. Każdego dnia coraz bardziej aklimatyzuje się w zespole i poznaję szatnię. Ważne, że mogę spędzić wspólnie z drużyną dwa obozy przygotowawcze. Pomoże mi to zintegrować się z kolegami, pomimo tego, że dołączyłem w połowie rundy – mówi nowy napastnik klubu z Okrzei.

Okazję zaprezentowanie się kibicom miał też drugi z nowo pozyskany z zawodników – Tihomir Kostadinov. Macedończyk na listę strzelców się nie wpisał, ale i tak był zadowolony ze swojego występu.

– Czuję się bardzo dobrze po tym meczu. Jesteśmy w połowie przygotowań i każdego dnia musimy ciężko pracować. Polubiłem zespół i myślę, że jest tu wielu wartościowych graczy. Jesteśmy w dobrej formie i kondycji. Teraz czeka nas chwila odpoczynku i rozpoczynamy kolejne zgrupowanie w Turcji – komentuje Macedończyk.

Na ostrożną ocenę postawy nowych graczy pokusił się też szkoleniowiec Piasta.

– Właściwie wszyscy pokazali, że zależy im żeby grać w Piaście, nawet w pierwszej jedenastce. Sappinen potwierdził instynkt strzelecki, liczę, że tak będzie w meczach o stawkę – zauważa Waldemar Fornalik.

Na ten moment klub z Okrzei opuściło pięciu zawodników. Z czterech zrezygnowali trenerzy, a Patryk Sokołowski postanowił nie przedłużać umowy i zmienił barwy na Legię Warszawa. W ich miejsce przyszło trzech piłkarzy, ale Waldemar Fornalik zapowiada jeszcze dwa transfery.

– Mamy na tapecie dwóch naprawdę wartościowych zawodników. Niestety nie mogę nic więcej powiedzieć. Jest z szansa, że dołączy do nas jeszcze jeden zawodnik na zasadzie transferu definitywnego, że poleci z nami jeszcze z Katowic. Biorę też pod uwagę ewentualność, że doleci ktoś jeszcze kiedy będziemy już w Turcji – zdradza szkoleniowiec Piasta w rozmowie z interia.pl

Wiadomo też z kim gliwiczanie zmierzą się w trzecim sparingu. Tym rywalem będzie będzie bułgarska drużyna Arda Kyrdżali, która zajmuje dziewiąte miejsce w tamtejszej ekstraklasie. Łącznie na zgrupowaniu w Antalay gliwiczanie rozegrają trzy test mecze.

Plan sparingów na zgrupowaniu w Turcji
19.01 – Piast – KF Shkendija Tetovo
23.01 – Piast – FK Radnicki Nis
27.01 – Piast – Arda Kyrdżali

Gliwiczanie wrócą z Turcji 28 stycznia. Swój pierwszy mecz w Ekstraklasie rozegrają już 5 lutego, kiedy to podejmować będą Pogoń Szczecin. Trzy dni później ma się odbyć zaległe spotkanie w ramach Pucharu Polski w którym Piast ma zmierzyć się z Górnikiem Zabrze. Początek rundy wiosennej zapowiada się więc bardzo pracowicie dla drużyny z Okrzei.

Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt i foto: piast-gliwice.eu