W sobotę o godzinie 11:00 Piast zagra swój pierwszy mecz kontrolny w 2022 roku. Rywalem gliwiczan będzie lider III ligi  – LKS Goczałkowice Zdrój. Spotkanie zostanie rozegrane w Kamieniu koło Rybnika.

O zespole z Goczałkowic stało się głośno, gdy do klubu wrócił Łukasz Piszczek. Były reprezentant Polski i piłkarz Borussii Dortmund  postanowił zainwestować w drużynę , której jest wychowankiem i efekt tego widać w ligowej  tabeli.  Podopieczni Damian Barona w 19. meczach zdobyli 40. punktów, co daje im na ten moment pierwsze miejsce w tabeli III ligi, trzeciej grupy. Piszczek jednym z wielu zawodników w kadrze trzecioligowca, ale jak się nie trudno domyśleć gra regularnie. W zespole tym zresztą jest więcej piłkarzye z Ekstraklasową przeszłością. W rundzie jesiennej występował tam m.in. Przemysław Trytko, a najskuteczniejszym strzelcem jest trzykrotny mistrz Polski – Piotr Ćwielong. Wychowanek Ruchu Chorzów ma na koncie 6. goli.

Nie brak też piastowskich akcentów. Wychowanek gliwickiego klubu – Marek Jonda występuje tam od 2018 roku. Podstawowym zawodnikiem jest też tam Łukasz Hanzel, który barw Piasta bronił w latach  2013-15. Można powiedzieć, że jest to doświadczona drużyna.

Zawodnicy Piasta przystąpią do tego meczu  na bazie dużego zmęczenie. Zawsze bowiem na tym pierwszym zgrupowaniu dostaje się w „kość”. Dlatego też szkoleniowiec niebiesko-czerwonych zapowiada, że podzieli swoich podopiecznych, tak, aby żaden z nich nie zagrał dłużej niż 45 minut.

– Tradycyjnie kończymy to zgrupowanie w Kamieniu taką grą. Nie szukamy zespołów z Ekstraklasy, tylko drużyn z niższych lig, bo wiemy, że ciężko tutaj pracujemy i te końcowe sparingi nie są łatwe. Zazwyczaj zawodnicy grają po czterdzieści pięć minut i tak będzie tym razem. Zamykamy ten okres ciężkiej pracy i zobaczymy jak na tle przeciwnika, który jest liderem 3. ligi zaprezentują się poszczególni piłkarze.

Niewątpliwie trenera i kibiców najbardziej interesuje co pokażą nowe nabytki Piasta. Na ten moment trzech zawodników dołączyło do drużyny z Okrzei.