27 maja 2017, 18:00 – Gliwice, ul Okrzei
Piast Gliwice - Wisła Płock 4:0 (0:0)
Bramki:
1:0 - 49` Saša Živec,
2:0 - 65` Maciej Jankowski (asysta Patryk Mraz),
3:0 - 71` Martin Bukata (asysta Sasza Zivec)
4:0 - 80` Maciej Jankowski

Piast  w bardzo efektownym stylu przypieczętował swoje utrzymanie w Lotto Ekstraklasie gromiąc w ostatnim w ostatnim meczu w Gliwicach Wisłę Płock 4:0. Bramki dla gliwiczan strzelali Jankowski 0 2, Zivec i Bukata po 1. 

Przed tym meczem Piast jeszcze nie był w stu procentach pewien utrzymania. Do pełni szczęścia gliwiczanom było potrzebne zwycięstwo, wtedy zostaliby w Lotto Ekstraklasie bez względu na inne wyniki. Dlatego też gospodarze wyszli na murawę z mocnym postanowieniem wygranej. Wisła też jednak nie przyjechała na Śląsk by dać sobie wbić kilka goli i nie strzelić żadnego. Dariusz Wdowczyk nie mógł jednak w tym meczu skorzystać z usług Gerarda Badii, który pauzował za czwartą żółtą kartkę. W linii pomocy zastąpił go wracający po kontuzji Bukata.

Gliwiczanie zaatakowali od pierwszej minuty, zamykając gości pod ich  polem karnym. Pierwszą okazję na otwarcie wyniku miał Gojko, który kończył strzałem zagranie z rogu Żivca. To było jednak niecelne uderzenie. Chwilę później jednak Pietrowski już celnie i mocno przymierzył, ale Kryczka zbił piłkę na róg. W 15 min gospodarze przeprowadzili kolejną składną akcję, którą celnym strzałem zakończył Sekulski, ale ponownie bardzo dobrze i efektownie interweniował bramkarz Wisły. Płocczanie pierwsze zagrożenie w polu karnym Piasta stworzyli dopiero w 19 min, kiedy to wywalczyli pierwszy rzut rożny. Nie zakończyli jednak tego stałego fragmentu nawet strzałem. Napór Piasta wciąż trwał, ale sytuacje stworzyli sobie goście. W 32 min, po rogu Piątkowski zdołał oddać strzał głową, a  że przy okazji przewrócił Szmatułę, przez chwilę bramka była pusta. Zdążyli jednak gliwiczanie wybić fubolówkę zanim ta przeszła prze linię bramkową. Po tej sytuacje to goście przejęli inicjatywę, spychając gliwiczan do defensywy. W końcówce tej pierwszej połowy jeszcze zaatakował Piasta, ale bez efektu bramkowego. W tej odsłonie kibice goli więc nie zobaczyli.

Na drugą połowę nie wyszedł już Jakub Szmatuła, który w pierwszej części doznał kontuzji. Zastąpił go Dobrivoj Rusov. Chwilę po rozpoczęciu gry, Gojko ośmieszył trzech graczy Wisły, kapitalnie dośrodkował w pole karne, gdzie przewrotką  uderzył Zivec, ale minimalnie niecelnie. W 49 min było już jednak 1:0 dla Piasta. Na strzał z dystansu zdecydował się Zivec, piłka dość powoli toczyła się w kierunku bramki, ale Kryczka nie interweniował i ku jego zaskoczeniu futbolówka wtoczyła się do bramki. Płocczanie natychmiast próbowali odpowiedzieć golem i bliski szczęścia był Merebaszwili, który trafił w słupek. Okazje jeszcze mieli Piątkowski i Sielewski, ale szczęście było po stronie Piasta. Gliwiczanie pozwolili się wyszaleć Wiśle, a potem przeszli do kontrofensywy. W 65 minucie Mraz wycofał piłkę do Jankowskiego, który z okolicy 11 metra pewnie umieścił piłkę w bramce. W 73 min Zivec zagrał do Bukaty, a ten uderzeniem z dystansu podwyższył wynik na 3:0! W tym momencie było już wiadomo, że Piast w pięknym stylu zapewnił sobie utrzymanie w Lotto Ekstraklasie.  Zawodnikom Piasta i kibicom jednak było mało. W 80 min w podbramkowym zamieszaniu Jankowski pięknym strzałem pod poprzeczkę zmienił rezultat na 4:0.  Na tym już gliwiczanie już poprzestali, ale to i tak było najwyższe w tym sezonie zwycięstwo. W pięknym więc stylu Piast pożegnał się w sezonie 2016.17 z własną publicznością.

Piast: 1. Jakub Szmatuła (46, 31. Dobrivoj Rusov) – 5. Marcin Pietrowski, 25. Aleksandar Sedlar, 91. Hebert, 2. Patrik Mráz – 12. Saša Živec, 82. Martin Bukata, 9. Radosław Murawski, 7. Maciej Jankowski (82, 16. Patryk Dziczek), 3. Denis Gojko (75, 26. Bartosz Szeliga) – 44. Łukasz Sekulski.
W rezerwie: 88. Uros Korun, 4. Marcin Flis, 22. Tomasz Mokwa, 17. Adam Mójta
Trener: Dariusz Wdowczyk

Wisła: 1. Mateusz Kryczka – 25. Przemysław Szymiński, 5. Bartłomiej Sielewski, 17. Damian Byrtek, 95. Patryk Stępiński – 20. Cezary Stefańczyk (46, 29. José Kanté), 21. Maksymilian Rogalski (75, 98. Krystian Popiela), 18. Piotr Wlazło, 10. Giorgi Merebaszwili (69, 97. Dawid Kieplin), 9. Arkadiusz Reca – 27. Mateusz Piątkowski.żółte kartki: Hebert, SedlarByrtek, Szymiński
Trener: Marcin Kaczmarek

czerwona kartka: José Kanté (88. minuta, Wisła, za brutalny faul).

sędziował: Paweł Raczkowski - Konrad Sapela i Michał Obukowicz,  sędzia techniczny Krzysztof Korycki (Warszawa).

widzów: 5540.