2 czerwca 2017, 20:30 – Kraków (stadion Cracovii)
Cracovia – Piast Gliwice 0:1
Bramka:
0:1 – 63` Maciej Jankowski (asysta Martin Bukata)

Piast na zakończenie sezonu 2016/17 pokonał Cracovię 1:0. Zwycięskiego gola i zarazem siódmego w sezonie  zdobył Maciej Jankowski.

Było to czwarte zwycięstwo z rzędu drużyny prowadzonej przez Dariusza Wdowczyka, które pozwoliło awansować na 10 miejsce w tabeli.

Byłe spekulacje, że zarówno Cracovia jak i Piast potraktują ten ostatni mecz ulgowo.  W obu drużynach z różnych przyczyn bowiem  zabrakło kilku podstawowych zawodników. W zespole Piasta opaskę kapitana założył Gerard Badia, który zastąpił powołanego na MME Radosława Murawskiego,  a od początku zagrał Patryk Dziczek.

Początek  zdawał się  potwierdzać, że  spotkanie to będzie miało charakter towarzyski. Przez 10 minut bowiem  nie wydarzyło się nic godnego odnotowania. Wtedy jednak Adamczyk doszedł do sytuacji w polu karnym i gdyby precyzyjniej uderzył, Cracovia  objęłaby prowadzenie.   W 15 min Rusov miał okazję pierwszy raz się wykazać, po mocnym strzale Dąbrowskiego. W 21 min gospodarze powinni już objąć prowadzenie. Steblecki wyszedł sam na sam z Rusovem, ale nie trafił w bramkę.  W 35 minucie Zivec zdecydował się na uderzenie z ostrego kąta, ale piłkę z trudem na róg zbił Stępniowski. W 41 min, po akcji Jankowskiego – Badia posłał piłkę obok słupka, a za chwilę Vestenicky trafił w boczną siatkę. W pierwszej połowie kibice goli nie zobaczyli i też mocno się wynudzili.

Wydawało się, że po zmianie stron dalej mecz będzie wyglądał tak, aby żadna ze stron nie chciała sobie zrobić krzywdy. Tymczasem już w 46 min po zagraniu Zivca, bramkarz Cracovii odbił piłkę wprost pod nogi Vranjesa, który trafił prosto w golkipera gospodarzy. Gliwiczanie  podkręcili jeszcze tempo, wypracowując sobie kolejne sytuacje, co zaowocowało golem w 63 min. Bukata zagrał do Jankowskiego, który podcinką pokonał Stępińskiego. W 72 min Gojko wszedł w obron® Cracovii jak w masło, ale nie zdołał tej akcji zakończyć strzałem. W 85 min Dziczek prostopadłym zagraniem świetnie wypuścił Gojkę, wychowanek Piasta źle się jednak zachował, bo zamiast odgrywać do czekającego na piłkę Vranjesa, sam próbował kończyć te akcję, ale został przy próbie strzału zablokowany. W 87 min Vranjes miał 200% sytuację. Bośniak jednak nie pokonał Stępińskiego, choć był w sytuacji sam na sam i nikt go nie atakował. W 88 min w barwach Piasta zadebiutował Łukasz Krakowczyk, który zmienił  Gerard Badię.

Wynik tego spotkania już się nie zmienił. Gliwiczanie wygrali, bo byli skuteczniejsi, godnie kończąc sezon, który w kontekście ostatnich zwycięstw, może nastrajać optymizmem przed kolejnym sezonem.

Cracovia: 19. Krystian Stępniowski – 22. Piotr Malarczyk, 13. Radosław Kanach, 24. Piotr Polczak, 28. Jakub Čunta (78, 33. Kamil Pestka) – 20. Mateusz Szczepaniak, 14. Damian Dąbrowski, 17. Sebastian Steblecki, 18. Hubert Adamczyk (73, 8. Milan Dimun), 9. Tomáš Vestenický (58, 27. Marcin Budziński) – 99. Krzysztof Piątek.
W rezerwie: 89. Damian Smoleń, 4. Robert Litauszki, . Mateusz Jarzynka
Trener: Jacek Zieliński

Piast: 31. Dobrivoj Rusov – 5. Marcin Pietrowski, 88. Uroš Korun, 25. Aleksandar Sedlar, 17. Adam Mójta – 82. Martin Bukata, 16. Patryk Dziczek, 23. Stojan Vranješ, 21. Gerard Badía (88, 18. Łukasz Krakowczyk), 12. Saša Živec (62, 3. Denis Gojko) – 7. Maciej Jankowski (87, 27. Michal Papadopulos).
W rezerwie: 53. Jakub Freitag, 4. Marcin Flis, 18. Łukasz Krakowczyk 26. Bartosz Szeliga
Trener: Jacek Zieliński
żółte kartki: Malarczyk, Piątek.
sędziował: Dominik Sulikowski - Konrad Sapela i Bartosz Heinig,  sędzia techniczny Damian Kos. (Gdańsk).
widzów: 7311.