Gliwice, ul Okrzei – 17.09.2020, 20:00
Piast Gliwice – TSV Hartberg 3:2 (1:1)
Bramki:
1:0 – 10` Martin Konczkowski (ristopher Vida)
1:1 – 33` Tobias Kainz
2:1 – 62` Patryk Sokołowski (Tomasz Jodłowiec)
2;2 – 75` Lukas Ried
3:2 – 84` Michał Żyro (asysta Martin Konczkowski)


Potężną dawkę emocji zafundowali piłkarze Piasta sobie i kibicom. W meczu rozgrywanym w drugiej rundzie eliminacji do Ligi Europy gliwiczanie pokonali TSV Hartberg 3:2, choć Austriacy dwukrotnie doprowadzali do remisu. Bramki dla drużyny z Okrzei strzelali: Martin Konczkowski, Patryk Sokołowski i Michał Żyro. W trzeciej rundzie eliminacji gliwiczanie zagrają z FC København.


Dzień przed meczem klub poinformował, że u dwóch członków drużyny po badaniach stwierdzono wynik pozytywny na obecność koronawirusa SARS-CoV-2. Potem się okazało, że jednym z nich jest pierwszy trener – Waldemar Fornalik. W tej sytuacji szkoleniowiec nie mógł poprowadzić drużyny w tym meczu. Zastąpił go drugi trener – Tomasz Fornalik. Wyjściowy skład z pewnością jednak ustalał Waldemar Fornalik, a w tej pierwszej jedenastce znalazło się więcej piłkarzy defensywnych niż ofensywnych. Tego się jednak można było spodziewać, bo na tym etapie rozgrywa się tylko jeden mecz i każda stracona bramka mogła kosztować odpadnięcie z tych rozgrywek.


Pierwsi zaatakowali goście i już na początku mieli sytuację, która mogła zakończyć się golem. Klem zgrał piłkę na bok pola karnego do Tadicia, ten uderzył, ale w boczną siatkę. Szybko jednak gospodarze przejęli inicjatywę i w 8 minucie mieli pierwszą bardzo dobrą sytuację. Lipsi zagrał prostopadle do Parzyszka, ten wyszedł sam na sam, ale dal się wyprzedzić bramkarzowi TSV i jedynym efektem tej akcji był tylko rzut rożny. Dwie minuty później jednak Konczkowski zdecydował się na indywidualną akcję, minął obrońcę, strzelił między nogami bramkarza gości i Piast objął prowadzenie. Chwilę później Konczkowski dośrodkowywał w pole karne, z powietrza uderzył Parzyszek i był to celny strzał, ale Rene Swete zdołał wybić piłkę na róg. Austriacy dali się więc szybko zaskoczyć, co pozwoliło gliwiczanom przez jakiś kontrolować grę, a przynajmniej tak się wydawało. W 34 minucie Huk popełnił fatalny w skutkach błąd. Obrońca Piasta po dośrodkowaniu Tadicia wybił piłkę przed pole karne, ta trafiła pod nogi Kainza, który uderzył z dystansu, wyrównując stan meczu. Dał się też zaskoczyć przy tym golu Plach, bo futbolówka skozłowała tuż przed nim. To wybiło z rytmu gospodarzy, bo potem inicjatywa należała do przyjezdnych. Wreszcie w 39 minucie udało się wyjść z kontrą po której Konczkowski wyłożył piłkę do Vidy ten jednak nie trafił w bramkę, choć miał bardzo dobrą pozycję, by to uczynić. Pierwsza połowa ostatecznie zakończyła się wynikiem remisowym.


Przy remisie można było się spodziewać, że po zmianie stron oba zespoły będą więcej uwagi przykładać do gry w defensywie, aby przypadkiem nie stracić gola. Czasu bowiem na odrobienie strat byłoby już niewiele. Tymczasem tak się nie stało. Oba zespoły postawiły bowiem na ofensywę. Początek tej drugiej odsłony był obiecujący w wykonaniu Piasta. Gliwiczanie arzucili rywalom swoje warunki, czego efektem była akcja i celny strzał Vidy, ale obroniony przez golkiper gości. Potem Parzyszek wygrał pojedynek główkowy w polu karnym, ale uderzył zbyt lekko. Gdy gra się do przodu, to w końcu musi to przynieść efekt i tak też się stało. W 61 minucie Sokołowski powalczył, minął dwóch obrońców, wpadł w pole karne, strzelił precyzyjnie, piłka odbiła się od słupka i wpadła do austriackiej bramki. Teraz trzeba było już tylko zachować spokój i czekać na okazję, by dobić przeciwnika. Goście jednak nie zamierzali już na tym etapie meczu odpuścić gospodarzom. Zaatakowali i po kolejnym błędzie Huka, znów mieli okazję na zdobycie bramki. Nie udało się w tej akcji, ale w 75 minucie po dalekim podaniu Ried wyskoczył przed obrońców i strzałem z bliska pokonał Placha. Wydawało się, że będzie dogrywka, ale w 84 minucie Konczkowski idealnie dośrodkował z prawej strony na głowę Żyro, który strzałem tuż przy słupku zmienił wynik na 3:2. Sędzia do tego meczu doliczył aż cztery minuty, które ciągnęły się pewnie dla gliwiczan w nieskończoność. Już w doliczonym czasie gry celnie strzelał Kainz, ale pewnie piłkę złapał Plach. Dosłownie w ostatnich sekundach po kontrze jeszcze przed szansą na dobicie rywala stanął Zyro, jednak będąc sam na sam z Rene Swete posłał piłkę nad bramką. Zaraz potem jednak sędzia zakończył ten emocjonujący mecz i tym samym to Piast zagra w trzeciej rundzie eliminacji do Ligi Europy.


17 września 2020, 20:00 – Gliwice (Stadion Miejski)
Gliwice, ul Okrzei – 17.09.2020, g. 20L00
Piast Gliwice – TSV Hartberg 3:2 (1:1)
Bramki:
1:0 – 10` Martin Konczkowski
(ristopher Vida)
1:1 – 33` Tobias Kainz
2:1 – 62` Patryk Sokołowski
(Tomasz Jodłowiec)
2;2 – 75` Lukas Ried
3:2 – 84` Michał Żyro
(asysta Martin Konczkowski)

Piast: 26. František Plach - 20. Martin Konczkowski, 5. Tomáš Huk, 4. Jakub Czerwiński, 34. Piotr Malarczyk (90, 28. Bartosz Rymaniak), 2. Mikkel Kirkeskov - 17. Patryk Lipski, 18. Patryk Sokołowski, 3. Tomasz Jodłowiec - 9. Piotr Parzyszek (71, 11. Michał Żyro), 10. Kristopher Vida (78, 16. Dominik Steczyk).
W rezerwie: Jakub Szmatuła, Jakub Holubek, Sebastian Milewski, Thiago Alves, Dominik Steczyk
Trener: Tomasz Fornalik

Hartberg: 1. René Swete - 6. Andreas Lienhart (73, 39. Stefan Gölles), 31. Thomas Rotter, 32. Felix Luckeneder, 5. Manfred Gollner (67, 7. Julius Ertlthaler) - 8. Samson Tijani (90, 4. Michael Huber), 23. Tobias Kainz, 14. Christian Klem - 24. Dario Tadić, 9. Rajko Rep, 27. Lukas Ried.
W rezerwie: Raphael Sallinger,Abdoul Yoda, Jurgen Heil
Trener: Markus Schopp

żółte kartki: Parzyszek, Jodłowiec - Kainz, Rep, Rotter.

sędziował: Erik Lambrechts - Rien Vanyzere i Jo De Weirdt  -  Nathan Verboomen.(Belgia)


Mecz bez udziału publiczności