Gliwice, ul Okrzei – 20.07.2019, godz. 20:00

Piast Gliwice – Lech Poznań 1:1 (1:0)

Bramki:

1:0 – 6` Jorge Felix (asysta Gerard Badia)

1:1 – 82` Paweł Tomczyk

 

 

W czwartym meczu w tym sezonie, a pierwszym w PKO Ekstraklasie – Piast zremisował z Lechem Poznań 1:1. Gliwiczanie prowadzili od 6 min po celnym strzale Jorge Feliksa. Lechici wyrównującego gola zdobyli w 82 min za sprawą Pawła Tomczyka.   

 

Waldemar Fornalik jednak nie zdecydował się na ten pierwszy mecz  sezonu 2019/20 wystawić teoretycznie najsilniejszego składu. W wyjściowej jedenastce zabrakło m.in. Czerwińskiego, Konczkowskiego, Pietrowskiego czy Hateleya, a więc piłkarzy, którzy grali w spotkaniach pucharowych. Od początku za to zagrali Sokołowski, Huk i Mokwa. Po to jednak klub poszerzył kadrę, aby mieć do dyspozycji wartościowych  zawodników w rezerwie.

 

W Poznaniu, po nieudanym sezonie mocno przewietrzono szatnię. Prze de wszystkim pozbyto się zawodników, którzy nie byli zbyt zainteresowani „umieraniem” za ten klub. W wyjściowej jedenastce Lecha znalazło się tylko trzech Polaków.

 

Pierwsi zaatakowali goście, ale już w 6. minucie prowadzenie objęli gliwiczanie. Badia ruszył lewą stroną, dośrodkował w pole karne, tam uwaga obrońców Lecha była skupiona na Parzyszku, co wykorzystał Felix, który strzałem głową umieścił piłkę w bramce. Chwilę później znów kibice poderwali się z trybun ciesząc się z gola, ale szybko ich radość ostudził arbiter, który dopatrzył się spalonego przy strzale Koruna. Poznaniacy mieli okazję na wyrównanie w 15 minucie. Wtedy to po rogu Crnomarković trafił w słupek, a dobitka Muhara minęła bramkę/ Zaraz potem Jevtić przymierzył z rzutu wolnego, Plach z trudem, ale wybił piłkę na róg.  W 21 minucie Puchacz był sam w polu karnym Piast, ale  nie trafił czysto w piłkę i  w konsekwencji spudłował. Potem znów inicjatywę przejęli gospodarze, ale dopiero w 32 min zagrozili bramce gości. Po rogu strzelał Kirkeskov, nie było to jednak celne uderzenie. W końcówce tej połowy oba zespoły skupiły się bardziej na tym, by gola nie stracić niż strzelić, stąd wynik się już nie zmienił.

 

Gospodarze drugą połowę rozpoczynali ze świadomością, że Lech musi zaatakować jeśli nie chce przegrać. Jedyną niewiadomą było kiedy zdecydują się na bardziej otwartą grę.  Pierwszą okazję goście w tej połowie mieli w 54 min, ale przytomnie zachował się Plach broniąc nogami strzał Jóźwiaka. 120 sekund później powinno być 2:0 dla Piasta. Sokołowski przebojem wdarł się między obrońców gości, strzelił – Hart obronił odbił piłkę wprost pod nogi Parzyszka, który jednak  po prostu oddał futbolówkę bramkarzowi „Kolejorza”. W 62 min goście wyszli z szybką kontrą , którą celnym strzałem zakończył Puchacz. Po raz kolejny jednak skutecznie interweniował Plach. Potem nastąpiła seria zmian w obu zespołach. W 77 minucie  Huk nieprawidłowo zatrzymał wychodzącego na pozycję sam na sam Jóźwiaka  za co otrzymał czerwoną kartkę. Ostatni kwadrans gliwiczanie mieli grać w 10 i nie dali rady utrzymać prowadzenia. W 82 minucie doskonale znany w Gliwicach Paweł Tomczyk wyszedł do prostopadłego podania i nie zmarnował tej okazji. Zaraz potem Makuszewski oddał mocny strzał, Plach nie dał się jednak pokonać. Już w doliczonym czasie gry Dani Aquino nabawił się kontuzji, a limit zmian Waldemar Fornalik już miał wyczerpany.  Hiszpan dotrwał do końca spotkania, ale jako asystent. Mecz zakończył się podziałem punktów z którego chyba bardziej mogą być zadowoleni mistrzowie Polski.

 

Gliwiczanie nie wygrali kolejnego meczu, choć prowadzili przez prawie całwe spotkanie. Po raz kolejny zabrakło koncentracji i sił w końcówce.

 

Gliwice, ul Okrzei – 20.07.2019, godz. 20:00

Piast Gliwice – Lech Poznań 1:1 (1:0)

Bramki:

1:0 – 6` Jorge Felix (asysta Gerard Badia)

1:1 – 82` Paweł Tomczyk

 

Piast: 26. František Plach – 22. Tomasz Mokwa, 88. Uroš Korun, 23. Tomáš Huk, 2. Mikkel Kirkeskov – 11. Jorge Félix, 18. Patryk Sokołowski, 10. Patryk Dziczek, 17. Joel Valencia (73, 20. Martin Konczkowski), 21. Gerard Badía (79, 24. Damian Byrtek) – 9. Piotr Parzyszek (68, 90. Dani Aquino).
Rezerwowi Piasta Gliwice: Jakub Szmatuła- – Marcin Pietrowski, Tom Hateley, Jakub Holubek, Sebastian Milewski, Martin Konczkowski, Damian Byrtek, Remigiusz Borkała, Dani Aquino.

Trener: Waldemar Fornalik

 

Lech: 1. Mickey van der Hart – 2. Robert Gumny, 4. Thomas Rogne, 5. Đorđe Crnomarković, 22. Wołodymyr Kostewycz – 7. Kamil Jóźwiak, 6. Karlo Muhar (79, 8. Paweł Tomczyk), 25. Pedro Tiba, 10. Darko Jevtić, 27. Tymoteusz Puchacz (64, 17. Maciej Makuszewski) – 24. João Amaral (72, 11. Timur Żamaletdinow).
Rezerwowi Lecha Poznań: Karol Szymański – Paweł Tomczyk, Timur Żamaletdinow, Jakub Moder, Maciej Makuszewski, Tomasz Cywka, Mateusz Skrzypczak, Tymoteusz Klupś.

Trener: Dariusz Żuraw

 

żółte kartki: Jorge Félix, Dziczek – Muhar.czerwona kartka: Tomáš Huk (77. minuta, Piast, za faul taktyczny).

 

Sędziował: Tomasz Kwiatkowski - Tomasz Listkiewicz i Adam Karasiewicz - Damian Sylwestrzak. (Warszawa).VAR - Paweł Raczkowski oraz Michał Obukowicz.

 

widzów: 4698.