Gliwice, ul Okrzei – 19.1.2018, g. 18:00
Piast
Gliwice – Lechia Gdańsk 1:1 (1:0)
Bramki:
29`- 1:0 Aleksandar Sedlar (k) (asysta Joel Valencia)
86`- 1:1 Lukas Haraslin

W meczu otwierającym 12 serię spotkań o mistrzostwo Lotto Ekstraklasy Piast zremisował z Lechią 1:1. Bramki w tym  spotkaniu  strzelali: Aleksandar Sedlar z karnego i Lukas Haraslin.

Lechia przyjechała do Gliwic, by bronić fotela lidera, gliwiczanie mieli ochotę na to miejsce wskoczyć. Pierwsze minuty tego meczu potwierdziły, ze żadna ze stron nie jest zainteresowana podziałem punktów. Zarówno Piast jak i Lechia przeprowadziły kilka odważnych akcji. Pierwszy strzał na bramkę oddał Valencia, ale nie było to celne uderzenie. Potem przez kilka minut piłkę poklepali goście, ale nie przełożyło się to na najmniejsze nawet zagrożenie. Dopiero w 20 min, po rogu na strzelał Michalak, piłka jednak nie leciała w światło bramki więc Szmatuła nie musiał interweniować. Pierwszy celny strzał w tym meczu kibice zobaczyli w 25 minucie, kiedy to ponownie uderzał Michalak. Szmatuła nie miał jednak problemów ze złapaniem piłki. Za chwilę gospodarze mieli pierwszy róg. Wykonywał go Badia, a strzelał Jodłowiec, bez powodzenia jednak. Kolejna akcja przyniosła gliwiczanom rzut karny, kiedy to  Augustyn ściął Valencię w szesnastce. Skutecznym egzekutorem okazał się Sedlar, i trochę niespodziewanie, biorąc pod uwagę przebieg tego spotkania w tym okresie, Piast objął prowadzenie.  Gol ten uskrzydlił gliwiczan, którzy potem jeszcze przeprowadzili kilka akcji, które mogły zakończyć się drugą bramkę, jednak wynik do przerwy już się nie zmienił.

Lechiści nie mieli nic do stracenia oprócz kolejnych goli i wydawało się, że ruszą do ataku. Taki scenariusz bez trudu jednak mogli przewidzieć gliwiczanie i dostosować do tego taktykę. Te początkowe minuty drugiej odsłony zdawały się to potwierdzać. Goście długo nie schodzili z połowy Piasta, ale sytuacji nie potrafili sobie stworzyć, m.in. dzięki bardzo dobrej grze w defensywie Czerwińskiego i Sedlara.  Po 55 minucie gliwiczanie przenieśli grę pod pole karne rywala, co pozwoliło odetchnąć defensorom. Już w 60 minucie Piotr Stokowiec zdecydował się na pokerowe zagranie, wpuszczając na plac gry dwóch napastników: Araka i Sobiecha. Sytuację stworzyli sobie jednak gliwiczanie. Papadopulosowi zabrakło metra by dosięgnąć piłki po zagraniu Valencii. Chwilę później Lipski miał okazję pokazać jak wykonuje się rzuty wolne, ale piłka po jego strzale z 20 metra przeszła nad poprzeczką bramki Piasta. W 69 min goście wypracowali sobie już stuprocentową sytuację. Po zagraniu z lewej strony na piątym metrze główkował Arak, na szczęście nie trafił  w bramkę. Lechia stwarzała sobie jednak coraz groźniejsze sytuacje, a gliwiczanie jakby zaczynali bronić tej jednobramkowej przewagi. W 77  min jednak to gospodarze stworzyli sobie okazje na „dobicie” Lechii, ale piłka po strzale Valencii przeszła obok spojenia słupka z poprzeczką. Niestety w 86 min Szmatuła źle wybił piłkę, którą przejęli gdańszczanie, a po chwili Lipski zagrał do Haraslima, a ten strzałem w  długi doprowadził do remisu.  Te ostatnie minuty miały być więc nerwowe dla gliwiczan, bo goście nie zamierzali rezygnować ze strzelenia drugiej bramki. Sytuacje miał jeszcze Sobiech. Gospodarzom udało się jednak dotrwać bez straty gola do i tym samym mecz zakończył się  remisem z którego jednak bardziej zadowoleni byli jednak chyba gdańszczanie.

Piast: 1. Jakub Szmatuła – 20. Martin Konczkowski, 4. Jakub Czerwiński, 25. Aleksandar Sedlar, 2. Mikkel Kirkeskov – 11. Jorge Félix (87, 10. Patryk Dziczek), 6. Tom Hateley, 3. Tomasz Jodłowiec, 17. Joel Valencia, 21. Gerard Badía (75, 7. Aleksander Jagiełło) – 27. Michal Papadopulos (90, 9. Piotr Parzyszek).
W rezerwie: Frantisek Plach, Karsten Ayong, Mateusz Mak, Uros Korun
trener: Waldemar Fornalik

Lechia: 1. Zlatan Alomerović – 3. João Nunes, 26. Błażej Augustyn, 5. Steven Vitória, 22. Filip Mladenović – 11. Konrad Michalak (70, 17. Lukáš Haraslín), 6. Jarosław Kubicki, 35. Daniel Łukasik (59, 90. Artur Sobiech), 9. Patryk Lipski, 8. Michał Mak (59, 18. Jakub Arak) – 28. Flávio Paixão.
W rezerwie: Dusan Kuciak, Ariel Borysiuk, Karol Fila, Mateusz Sopoćko
Trener:  Piotr Stokowiec

żółte kartki: Hateley – Augustyn, João Nunes, Flávio Paixão.

Sędziowali: Krzysztof Jakubik (Siedlce) – Arkadiusz Wójcik, Marcin Borkowski – Daniel Kruczyński

VAR: Paweł Raczkowski, Michał Obukowicz

 

widzów: 3853.