W niedzielę o godzinie 18:00 Piast podejmie w małej hali gliwickiej Areny AZS Uniwersytet Gdański. Będzie to już 13. w tym sezonie mecz dla obu ekip. Akademicy należą do tych drużyn, które w ostatnich latach balansują pomiędzy I ligą a Ekstraklasą. W historii już nie raz zdarzało się gdańszczanom wywalczyć awans, by niedługo potem spaść.

W poprzednim sezonie biało-niebiescy w I lidze grupy północnej zajęli drugie miejsce, choć przegrali tylko cztery mecze w sezonie, a Legia, która zakończyła rozgrywki na pierwszej lokacie, miała 6 porażek. O tym, że gdańszczanie powalczą w barażach zadecydowały siedem spotkań zakończonych remisami. W tych barażach podopieczni Wojciecha Pawickiego zmierzyli się z Sośnicą Gliwice. W pierwszym meczu AZS pokonał Sośniczan 5:2. W drugim lepsza była drużyna z Gliwic, ale wygrana 4:2 nie wystarczyła do awansu.

Różnica poziomów między Ekstraklasą a I ligą, jak pokazuje boisko jest znacząca. Zarówno Górnik Polkowice jak i AZS UG zamykając ligową tabelę. Gdańszczanie po 12. kolejkach mają na koncie 5. punktów i stosunek goli 27-61. Składa się na to 1. wygrana, 3. remisy i 9. porażek. To jedyne zwycięstwo drużyna z Trójmiasta odniosła w 3. kolejce pokonując LSSS Lębork 5:4. W ostatniej kolejce podopieczni Wojciecha Pawickiego zremisowali na wyjeździe z Team Brzeg 2:2.

Gliwiczanie nie mają jednak w zwyczaju lekceważyć rywali, a wręcz przeciwnie, jak pokazało choćby spotkanie z Górnikiem Polkowice, zakończone zwycięstwem Piasta 11:1. Podopieczni Orlando Duarte bez wątpienia będą od początku do końca grać na 100 procent.

Jak zauważa Łukasz Groszak goście pewnie będą szukać swoich szans w kontratakach.

– Drużyna AZS UG Gdańsk jest dobrze zorganizowana, dobrze czują się w grze z kontrataku. W swoim składzie posiadają zarówno młodych jak i doświadczonych zawodników. Silnym punktem zespołu jest trener Pawicki, dysponujący mocnym uderzeniem Wesserling i najlepszy strzelec AZS – Domżalski. Na pewno będzie to dla nas bardzo ciężki mecz, ale jesteśmy przygotowani na to spotkanie – mówi w rozmowie z azsugfutsal.pl – trener bramkarzy Piasta.

Akademicy do tej pory strzelili rywalom 27. goli. Zdobywanie bramek jednak rozkłada się na większą liczbę zawodników. Po pięć trafień na koncie mają Jakub Domżalski i Kewin Sidor.

Piast z 12. rozegranych spotkań wygrał 11. i z dorobkiem 33. punktów i stosunkiem goli 57:29 prowadzi w tabeli Futsal Ekstraklasy. Najlepszym strzelcem zespołu jest Dominik Śmiałkowski, który ma 9. bramek na koncie, o jedną mniej zdobył goniący go Mateusz Mrowiec. Ta para pivotów zresztą jest zmorą dla bramkarzy drużyn przeciwnych. Obaj bowiem oprócz goli jeszcze regularnie asystują.

W sezonie 2018/19 w którym AZS spadł z Ekstraklasy gdańszczanie w Gliwicach ograli Piasta 5:4. Była to jedna z większych niespodzianek w tamtym sezonie. Gliwiczanie zrewanżowali się jednak, wygrywając w Gdańsku 9:3

Niedzielny pojedynek rozpocznie się o godzinie 18:00. Bilety można kupowac na portalu eventim, a także w kasie rpzed meczem. Transmisja na WP-Pilot (płatna). Zapraszamy do hali – emocji bramek an pewno nie zabraknie.