Już w najbliższy weekend po ponad trzymiesięcznej przerwie nowy sezon zainauguruje Futsal Ekstraklasa. W gronie 16 ekip, które powalczą o miano najlepszej drużyny w kraju w tej odmianie futbolu jest Piast Gliwice.

Podopieczni Orlando Duarte przygotowania do nowego sezonu rozpoczęli na początku sierpnia. W trakcie tego miesiąca rozegrali serię gier kontrolnych, wzięli udział w dwóch turniejach, nie przegrywając żadnego meczu. Są więc powody do optymizmu przed nowym rozdaniem.

– Ciężko pracowaliśmy przez te ostatnie kilka tygodni. Myślę jednak, że jesteśmy gotowi by zacząć sezon optymalnie przygotowani, pełni optymizmu, nadziei i też takiego boiskowego zaangażowania, co było widać w tych ostatnich treningach i sparingach. Z niecierpliwością czekamy na potyczkę z Clearexem – mówi Rafał Franz.

W przerwie letniej w drużynie zaszły spore zmiany. Odeszli: Allyson Amantes, Łukasz Bogdziewicz, Ixemad Cabrerra, Gustavo Henrique Steinwandter, Michał Rabiej, Dominik Solecki i Mateusz Szyszko. W ich miejsce przyszli: Andrey Baklanov, Rafael Cadini, Jakub Janiszewski, Maciej Mazur, Miguel Pegacha, Rui Pinto, Patrik Zatović i Hiram Celso. Roszady te mają  podnieść jakość sportową drużyny.

– Klub wszedł na wyższy poziom organizacyjny i staje się bardziej profesjonalny, dlatego szukaliśmy takich ludzi, którzy będą chcieli i mogli całkowicie poświęcić się drużynie. Dołączyli do nas: Rafael Cadini – Brazylijczyk z włoskim paszportem i z dużym doświadczeniem, pracował już z Orlando Duarte. Andrey Baklanov, reprezentant Łotwy, czołowy zawodnik polskiej Ekstraklasy z minionego sezonu. Patryk Zatović, reprezentant Słowacji, który  mocno się wyróżniał na polskich parkietach. Doszli do nas też dwaj młodzi Portugalczycy; Miguel Pegaha i Rui Pinto. Ponadto ściągnęliśmy bramkarza z ligi portugalskiej – Hirama Celso. Nie zabraknie również młodych, obiecujących Polaków. Są to Maciej Mazur – pivot i 16-letni bramkarz – Kuba Janiszewski, który wyróżniał się w naszej Akademii, a teraz w nagrodę będzie trenował z pierwszą drużyną – tłumaczy dyrektor sportowy Piasta.

Już w poprzednim sezonie Piast włączył się do walki o najwyższe cele, ostatecznie kończąc rozgrywki na trzecim stopniu podium. Niewątpliwie więc  drużyna z Areny w nowej kampanii będzie też postrzegany jako zespół z ambicjami do gry o najwyższe cele.

– To prawda, Piast jest odbierany jako faworyt, ale naszym głównym celem w tym roku i w kolejnych latach będzie wzmacnianie fundamentów klubu, który musi osiągnąć odpowiedni poziom organizacyjny, aby móc podnosić jakość sportową drużyny. Jak byśmy to chcieli zrobić odwrotnie, to pewnie by nic z tego nie wyszło. Tu należą się wielkie słowa podziękowania dla miasta Gliwice, które bardzo mocno nam pomogło, abyśmy mogli postawić klub na dwóch solidnych „nogach”. Będziemy chcieli się cały czas rozwijać i w tym celu stawiać na zawodników młodych, perspektywicznych. Mam nadzieję, że za kilka lat będziemy mieli zbudowany już taki skład, który z nami zostanie na dłuższy czas, a potem już tylko będziemy wprowadzać drobne korekty w drodze po kolejne trofea – tłumaczy Rafał Franz.

Największym atutem niebiesko-czerwonych ma być duet trenerski Orlando Duarte i Sergio Neves. Obaj panowie doskonale się znają i mają na koncie niejeden spektakularny sukces.

– Jako dyrektor sportowy powiem, że dokonałem jedynego i słusznego wyboru sięgając po tych szkoleniowców, Jestem dumny z tego, że tacy trenerzy są z nami i klub im zaufał. To jest bardzo duża wartość dodana pod każdym względem, nie ma co do tego żadnych wątpliwości – przekonuje Franz.

Przygotowania do nowego sezonu przebiegły bez zakłóceń, ale niestety nie obyło się bez strat personalnych.

– Na poziomie organizacyjnym jesteśmy silniejsi i lepiej przygotowani niż rok temu, ale niestety nie ustrzegliśmy się kontuzji. Na pewno nie zobaczymy przynajmniej w pierwszej rundzie Sandrihno, który zerwał więzadła krzyżowe. Andrey Baklanov także z powodu kontuzji nie będzie przez miesiąc jeszcze gotowy do gry, więc w ten sezon wejdziemy trochę poszkodowani – zdradza dyrektor sportowy Piasta.

W Futsal Ekstraklasie zaszło sporo zmian, przede wszystkim na stanowiskach trenerów. Z Rekordu odszedł architekt największych sukcesów klubu z Bielska – Andrzej Szłapa, Teraz poprowadzi Clearex Chorzów. Zespół z Cygańskiego Lasu przejął Hiszpan – Jesús Chus López García. Jak będzie więc wyglądać Futsal Ekstraklasa w nadchodzącej kampanii i kto będzie faworytem do tytułu mistrzowskiego?

– Ciężko ocenić, wydaje się, że Rekord i Lubawa mają najsilniejsze kadry, ale to nie jedyne kluby które chcą i są w stanie walczyć o te najwyższe trofea. Do nich należy również Piast, ale też miało miejsce sporo ciekawych roszad w Komprachcicach czy Lesznie. Andrzej Szłapa trafił do Cleareksu i choć odeszło stamtąd kilku zawodników, to uważam, że wprowadzi dużo pozytywnych zmian w tym klubie. Poczekajmy jednak do końca pierwszej rundy, wtedy będziemy dużo mądrzejsi – analizuje „Franek”.

W poprzednim sezonie Orlando Duarte i zawodnicy zgodnie twierdzili, że najważniejszy jest najbliższy mecz i ta narracja się nie zmieniła.

– Przy 30. kolejkach, które mamy do rozegrania każdy najbliższy mecz będzie ten najważniejszy. W każdym będziemy chcieli grać o trzy punkty bez oglądania się kto jest przed nami czy za nami w tabeli. Jak będziemy punktować w każdym spotkaniu, to przełoży się to na jak najwyższe miejsce w tabeli i pozytywny efekt sportowy na samym końcu rozgrywek – przekonuje Rafał Franz.

W tym sezonie mecze Futsal Ekstraklasy będzie można oglądać na platformie internetowej WP-Pilot w tym też najbliższe spotkanie Cleareksu Chorzów z Piastem Gliwice, które zostanie rozegrane w sobotę 11 września o godzinie 20:00.

POSŁUCHAJ WYWIADU W MP3

źródło: piast.gliwice.pl/futsal